sobota, 1 lipca 2017

Takie prezenty są najmilsze...

W ubiegłym roku, na zakończenie szkolnych zmagań otrzymałam bukiet łąkowych kwiatów- przepiękny. I bardzo się nim ucieszyłam. Kocham łąki...
Od zawsze byłam przeciwniczką kupowania przez uczniów prezentów nauczycielom.
Każdy z nas otrzymuje pensję, na jaką się zgodził w momencie rozpoczęcia pracy.
Dlatego tam, gdzie kierowałam szkołą, starałam się taktownie przemycać treści typu, że kosztowne prezenty, składki, na które muszą się wówczas zdobyć rodzice, są absolutnie niepotrzebne, a wręcz stawiają nauczyciela w bardzo trudnej sytuacji, gdy dzieciaki podchodzą do Pani z pudłem!!!
W mojej głowie siedzi taka myśl, że może któraś z matek, żeby nie być " czarną owcą" przez ową składkę będzie musiała odmówić czegoś własnemu dziecku, bo po prostu nie stać jej na wszystko.
Wiem, że w wielu miejscach jest zwyczaj ofiarowania pamiątki wykonanej własnoręcznie przez uczniów, z pomocą zdolnych mam i wówczas taki drobiazg sprawia, że raduje się serce obdarowanej.
Moi nauczyciele często przychodzą do mnie by się pochwalić albumem wykonanym przez uczniów, a zawierającym dokumentację ważnych chwil z życia klasy. To bezcenna pamiątka.
W tym roku i na mnie czekała miła niespodzianka.
Przez dwa lata uczyłam matematyki w klasie Natalii. I tak się poskładało, że Natalka założyła bloga zainspirowanego moim blogowaniem, a potem zaczęła malować zainspirowana moim malowaniem.
I właśnie dla mnie namalowała ten przepiękny obraz.
Natalia stawia pierwsze kroki w malarstwie, poszła na " głęboką wodę", w malarstwo olejne.
Uważam, że ma ogromny talent i wrażliwość. I cieszę się z tego daru jak dziecko.
Takie podarunki są najmilsze, trwają wiecznie i są najprawdziwszym gestem wdzięczności.
Natalia zgodziła się na publikację naszego selfie...wykonanego w dniu zakończenia edukacji w gimnazjum.
Dziękuję Natalii jeszcze raz i życzę jej by w nowej szkole odnalazła wiele inspiracji i kolejnych pasji, a Was zapraszam na jej bloga http://nastekoptymista.blogspot.com/
Nie myślcie proszę, że przyszła mi ochota na chwalenie się bez końca, ale najzwyczajniej chcę się dzielić z Wami drobnymi radościami.

Każdego roku, w czerwcu, w malowanej wsi,
w Zalipiu, odbywa się konkurs, właśnie na zdobienie domów i obejść gospodarskich.
Ja maluję szkolny korytarz i też się powoli zbliżam do " rasowych" malarek.W konkursie biorą udział twórcy ludowi z kilkunastu wsi Powiśla Dąbrowskiego, którego centrum stanowi wieś Zalipie.
W tym roku w konkursie malowały104 malarki i wszystkie zostały nagrodzone w różnych kategoriach.
Pierwszy taki konkurs odbył się w 1948 roku, kiedy to zapalony etnograf prof.Reinfuss
zawędrował na Zalipie, które go oczarowało.

Konkurs ma na celu podtrzymywanie unikatowej w skali Europy ludowej tradycji zdobienia ścian domów i obejść gospodarczych ludowymi motywami kwiatowymi.
 Do Zalipia warto zawitać podczas wakacyjnych wędrówek by zobaczyć niezwykłe kwiaty, spróbować swoich sił w malowaniu i zjeść przepyszne zalipiańskie pierogi.

61 komentarzy:

  1. Piękny obraz :) Chętnie też zajrzę na blog Twojej uczennicy.
    Wszystkim uczniom życzę jak najwięcej takich nauczycieli jak Ty, którzy będą inspirować swoich podopiecznych do rozwijania swoich talentów :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Będzie mi miło jeśli zagościsz na blogu Natalii.

      Usuń
  2. Śliczny obraz! Zajrzę do Natalii z przyjemnością :).
    Fajnie by było zajrzeć również do Zalipia, ale ode mnie to spory kawałek drogi,więc na razie nacieszę oczy fotografiami :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Myslę, że to wzruszające i piekne wiedzieć, że ktoś czerpie inspirację z naszych pasji i zainteresowań. Jesteś Basiu dla swych uczniów nie tylko nauczycielem, ale i autorytetem, przewodnikiem duchowym, przyjacielem, wzorem. A Natalia rzeczywiście namalowała piękny, nastrojowy obraz. Jesli to początki malowania, to co będzie dalej?!:-)
    Śliczna ta łąka z makami i malowanki zalipiańskie.
    Pozdrawiam serdecznie, Basiu!:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wierzę, że Natalia osiągnie mistrzostwo w malarstwie.

      Usuń
  4. Taki jak Ty powinien być każdy nauczyciel:)))super podejście:)))piękny obraz dostałaś:))

    OdpowiedzUsuń
  5. I ja zbieram laurki, które dostaję od dzieciaków na Oratorium. Bezcenna pamiątka. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A po latach ich wartość jeszcze bardziej wzrośnie.

      Usuń
  6. Z twojej twarzy bije szlachetność i dobroć. To dobrze, że jesteś nauczycielką i przekazujesz te piekne wartości młodym ludziom. Sama uczyłam przez jakiś czas matematyki w gimnazjum i miło ten czas wspominam ale do tej pracy trzeba mieć powołanie... Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Masz rację, bez powołania w tym zawodzie ani rusz, inaczej- krzywda dzieciakom.

      Usuń
  7. Śliczny obraz, na długie lata będzie wspaniałą pamiątką. Ja także uważam, że najwspanialszymi podarunkami są te własnoręcznie zrobione. Szkoda, że ręcznie robione albumy są teraz chętnie zastępowane drukowanymi fotoalbumami. Jednak, to i tak lepszy prezent niż biżuteria czy sprzęt AGD. Do dziś pamiętam bardzo nieprzyjemną sytuację ze swoich lat szkolnych. Mama z Trójki Klasowej w laurce wypisała tylko te dzieci, które złożyły się na prezent. -

    OdpowiedzUsuń
  8. Westchnelam ileż to radości Was spotkało, Basiu jesteś kochaną i szanowana osobą, jesteś autorytetem dla Natali. Gratuluję Natalce, ma dziewczyna talent, odwiedze jej bloga napewno.
    Zalipie?! Chyba widzialam odcinek mai w ogrodzie, gratuluje Basiu, wowasz talenta. Jejku jak ja bym chciala odwiedzić te miejsce, tylko gdzie to jest?!!

    OdpowiedzUsuń
  9. Piękny post, piękne zdjęcia, piękny blog. Do Natalii zajrzę.Bardzo mi się u Cibie podoba. Zostaję na dłużej.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witaj w moim świecie, życzę Ci byś tu odnajdywało to, co kochasz...

      Usuń
  10. Gratuluję uczniów :) i dyplomu.
    Może w tym roku uda nam się odwiedzić Zalipie?

    Poamiętam pierwszy, a właściwie pierwsze, bo dwa klasowe albumy, który zrobiły dla wychowawczyń dzieci z klasy jednej z moich córek na koniec szkoły podstawowej (dwie wychowawczynie bo klasa integracyjna). Dzieciaki zrobily to świetnie (każde miało znormalizowaną kartkę do wypełnienia i zamieszczenia swojego zdjęcia), a panie popłakały się ze wzruszenia oglądając. Potem i w klasie syna powstawały albumy i zawsze były niezmiernie wzruszające. Pamiątki wykonane samodzielnie i z serca są zawsze najpiękniejsze. Są takim swoistym "sprawdzianem" owocności pracy nauczyciela. Cieszę sie niezmiernie, że możesz tego doświadczać.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Koniecznie poinformuj mnie o swojej wizycie, a na pewno tam dojadę.

      Usuń
  11. Piękny obraz, wspaniały prezent, taki od serca!
    Trudno nam przekazać rodzicom, że nie chcemy prezentów, ale zawsze na którymś zebraniu w nowej klasie staram się jak najdelikatniej poruszyć ten temat. Zresztą sama na różne okazje robię moim wychowankom drobne upominki i wpajam im, że takie, zrobione własnoręcznie są najwspanialsze. Mam parę albumów i uwielbiam wracać pamięcią do minionych lat i uczniów, którzy często są już dorosłymi osobami.
    O Zalipiu słyszałam i mam nadzieję, że kiedyś będę mogła je odwiedzić.
    Pozdrawiam Basiu:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gdy już będziesz blisko wyjazdu do Zalipia, daj znać.

      Usuń
  12. Basiu droga, prezenty zrobione własnoręcznie cieszą najbardziej - jest w nich cząstka serca.
    Życzę zdolnej i wrażliwej Natalii, która wyfrunęła spod Twoich skrzydeł, by rozwijała swoje pasje i miała dobre, szczęśliwe życie. A Tobie, kochana, gratuluje takiej uczennicy, no i również II miejsca w konkursie. Przy tej okazji jeszcze raz dziękuję za piękny album o Zalipiu, który mi podarowałaś.
    Tulę mocno i życzę Ci spokojnej, błogosławionej niedzieli.

    OdpowiedzUsuń
  13. Gratuluje, gratuluję i jeszcze raz gratuluję :)
    Podobnie myślimy na temat prezentów. Dla mnie największym prezentem od dziecka jest jego sympatia do mnie - zawsze to powtarzam rodzicom. A wszelkie prezenty wprawiają mnie w ogromne zakłopotanie i tak trochę są dla mnie bolesne, bo tak jak napisałaś. To jest moja praca za którą dostaję pieniądze i staram się ją wykonywać jak najlepiej.
    Ta malowana chatka od lat ma swoje miejsce w moim sercu :)
    Uściski ogromne przesyłam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też lubię prezenty wykonane przez dzieci :) One są najpiękniejsze.

      Usuń
  14. Basiu gratuluję takiej zdolnej uczenicy i pięknego obrazu ! To prawda takie pamiątki cieszą nas o wiele bardziej niż prezenty kupione. Gratuluję również II miejsca w Konkursie "Malowana Chata", dla mnie to I miejsce dla Ciebie :)
    Pozdrawiam ciepło !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I Tobie dziękuję Aniu, w tym samym czasie dodałyśmy komentarze:-)

      Usuń
  15. Gratuluję Basiu tak zdolnej uczennicy. Myslę, że jesteś osobą ,która dopinguje młodzież aby pokazała to co potrafi najlepiej. Może Natalka osiągnie szczyty, życzę jej tego z całego serca. Tobie gratuluje także otrzymania drugiego miejsca w konkursie. To właśnie pokazaju nam jaką jesteś wspaniałą osobą:) Serdeczne zyczenia zostawiam.

    OdpowiedzUsuń
  16. perfect post dear :)
    kisses,
    Tijana

    https://www.instagram.com/tijamomcilovic/
    http://itsmetijana.blogspot.rs/

    OdpowiedzUsuń
  17. Basiu, jesteś dla mnie wyjatkowym pedagogiem....przekazujesz swoim wychowankom swoją wrażliwość na piękno...przykladem jest wlasnie Natalia,zdolna, wrażliwa ,mloda osoba.Obraz bardzo ładny, fajny prezent. Pozdrowienia:-)

    OdpowiedzUsuń
  18. Basiu,
    gratuluję tak zdolnej uczennicy. Obraz bardzo ładny. Natalii, życzę wielu sukcesów w nowej szkole.
    Zalipie, to wyjątkowe miejsce. Bardzo chętnie tam wrócę bo lubię odświeżać swoje wspomnienia.
    Serdecznie pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  19. Basiu jesteś wyjątkowa !!! Podobnie jak Ty kocham kwiaty polne, ale te z ogrodu też. Dostałaś piękny i cenny prezent i potrafisz to docenić. Twój wkład w edukację i wrażliwość na piękno - zostały docenione. Jeśli chodzi o podziękowanie dla nauczycieli, to są tacy rodzice uczniów, którzy wymyślają takie drogie prezenty, choć nie każdego na to stać. Pozdrawiam serdecznie :))

    OdpowiedzUsuń
  20. Basiu, dobrze, że chwalisz się osiągnięciami Twoimi jak i młodych osób. Tyle na co dzień jest porażających wiadomości, że każda taka optymistyczna wiadomość jest na wagę złota. A Zalipie jest faktycznie unikatowym miejscem na ziemi i należy jak najbardziej kontynuować tą tradycję. Gratuluję i pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  21. Gratuluję Ci Basiu zdolnej i wdzięcznej uczennicy,a ze swojego dyplomu możesz być dumna,pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  22. Basiu Droga, po pierwsze; gratuluję II miejsca w konkursie. Pamiętam zdjęcie, jak stoisz przed szkolną ścianą w trakcie malowania :) Kochana, takie tradycje utrzymywane przez mieszkańców, niewątpliwie przywiązują Ich do miejsca, w którym żyją codziennością. Jestem pełna szacunku dla Was... Serdeczności i tulasy ślę :)<3

    OdpowiedzUsuń
  23. Widzisz jaki masz pozytywny wpływ na swoich uczniów? ❤❤❤❤ Dla takich chwil warto żyć :-)

    OdpowiedzUsuń
  24. Naprawdę bardzo się cieszę ,że mogłam sprawić taką radość :-) Ale gdyby nie pani pewnie nigdy nie zaczęłabym malować i później po prostu bym żałowała, a moje "zdolności" przeszłyby mi koło nosa ..Dlatego jestem zdania ,że powinno się próbować wiele rzeczy,żeby później niczego nie żałować :-) Jeszcze raz bardzo dziękuję że los postawił panią na mojej drodze i że stała się pani moim autorytetem, dzięki któremu rozpoczęłam moją przygodę z malarstwem :-)

    OdpowiedzUsuń
  25. Dziękuję Wam za wszystkie miłe komentarze pod adresem Natalii.
    Tobie Natalio życzę by malarstwo przyniosło Ci wiele radości. Gdy już zgromadzisz trochę dzieł, jeśli zechcesz, poproszę p. Małgosię by Ci zorganizowała wystawę. Byłabym szczęśliwa gdyby tak się stało, bo w pełni na to zasługujesz.
    I oczywiście wypożyczę mój obraz na wystawę.
    Wykorzystaj wolny czas wakacyjny na Twoje liczne talenty i pisz o swoich dokonaniach na blogu, bo grono fanów już się zwiększa:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Byłoby wspaniale, gdyby tak się stało ! :-) W takim razie będę kolekcjonować moje małe dzieła i kto wie.. może do przyszłego roku uzbieram już całkiem niemałą kolekcję :-)

      Usuń
  26. Basiu! Wzruszyłam się. Obraz namalowany przez Natalie - przepiękny. Zasiałaś, zasiałaś. Cudnie! Brawo!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, Ty wiesz najlepiej ile to znaczy.

      Usuń
  27. No tak pani nauczycielko , ma pani wakacje ! Zasłużone !
    Wypoczywaj , łap chwile w fotografii :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pani nauczycielka nie ma wakacji, bo opiekuje się wnukiem w pełnym wymiarze godzin:-) Dwulatek jest wymagający, ale godziny z nim spędzone są cudowne.

      Usuń
  28. Przepiękna historia, jesteś naprawdę wspaniałą i inspirującą Osobą - i umiesz zarazić innych Swoimi pasjami :). Bloga Natalii zaraz zaobserwuję. Pozdrawiam serdecznie i życzę miłych wakacji ;).

    OdpowiedzUsuń
  29. Piękne miejsce to Zalipie :-)
    Wyobrażam sobie jaka to radość kiedy jest się inspiracją dla młodego człowieka. Wspaniale, że piękne wartości zaszczepiasz ludziom swoim życiem. Pozdrawiam Cię bardzo serdecznie, Basiu :-D

    OdpowiedzUsuń
  30. Przepięknie wygląda taka "malowana wioska". Odwiedziłam kiedyś Zalipie ale to było dawno temu i niewiele pamiętam.
    Natalka niewątpliwie ma talent i artystyczną duszyczkę - to śliczny obraz. To wspaniałe Basiu, że Twoje prace są inspiracją dla dzieci.
    Przesyłam serdeczności.

    OdpowiedzUsuń
  31. To się nazywa zarażać pasją. Ciekawe są moje wspomnienia, że to właśnie nauczycielka z mojego LO, bardzo wymagająca, również matematyczka (!), klasa "mat-fiz"- inspirowała nas do prac plastycznych. Wskazywała osoby, miejsca w których można było popracować nad swoim warsztatem. Sama, jak na tamte "kartkowe" czasy, była chodząca inspiracją wykonanej własnoręcznie, nietuzinkowej garderoby.
    Gdy tak po latach, wspominam takich pedagogów jak Ty... Jak podziękować komuś, kto odkrył Twoje predyspozycje, pomógł rozdmuchać tę "bożą iskrę"? Nie ma adekwatnego prezentu- podziękowania, od szczerej wdzięczności ucznia.
    Serdecznie i wakacyjnie pozdrawiam ;)

    OdpowiedzUsuń
  32. Wspaniały prezent, prosto z serca. Widzę Twoją radość na zdjęciu. Natalia ma talent, to pewne. Powodzenia dziewczyno. :)

    Ta chatka jest boska.:) Bardzo fajny post.

    Pozdrawiam serdecznie. :)

    OdpowiedzUsuń
  33. Gratuluję serdecznie. Basiu na każdym kroku pozytywnie wpływasz na ludzi. Miło, że masz kogoś, z kim będziesz mogła dzielić się swoją pasją. Cudna miejscowość. Szkoda, że tak daleko. Pozdrawiam :):):):)

    OdpowiedzUsuń
  34. Tylko się cieszyć z takiego talentu i pasji. Malowane Zalipie jest cudowne, bardzo klimatyczne, aż żal, że tamte czasy są już daleko za nami. Dobrze, że można do nich wrócić w takich miejscach.
    Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  35. Przyłączam się do zachwytów nad talentem Natalki. Miała dziewczyna szczęście, że stanęłaś na jej drodze. Podobają mi się Twoje przemyślenia na temat prezentów na koniec roku. A Zalipie pociąga mnie od dawna i być może w sierpniu tam dotrę : ) W sierpniu będę na rekolekcjach w Starym Sączu, a na mapie wygląda, że to już tuż tuż.

    OdpowiedzUsuń
  36. Zalipie od Starego Sącza ok. 1,5 godz. samochodem, daj znać wcześniej:-)

    OdpowiedzUsuń
  37. Basiu udanego wypoczynku ci życzę

    OdpowiedzUsuń
  38. I właśnie dzięki takim ludziom jak Natalia poszerzasz zakres swojej obecności w czasie i przestrzeni... będziesz obecna zawsze nie tylko w swoich pracach, ale i w jej... to piękne :)
    pozdrawiam ciepło:)

    OdpowiedzUsuń
  39. Piękny obraz ,Natalka ma talent i zajrzę na jej blog.Jeśli chodzi o kwiaty polne to naprawdę zachwycają swoim pięknem ,są takie bajeczne,pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  40. Basiu, dostałaś piękny prezent od swojej utalentowanej uczennicy !!
    Dziękuję za cudne kolorowe wspomniena z Zalipia !
    Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  41. Podoba mi się, że nauczyciele wolą na zakończenie roku otrzymać od swoich uczniów ich prace, a nie jakieś drogie prezenty. Miło, że miałaś zdolną uczennicę, która poszła w Twoje ślady. Zalipie kocham i cieszę się, że będzie coraz bardziej malowane. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  42. Masz rację Basiu, takie prezenty są najlepsze. Masz sporo takich pamiątek od moich uczniów.
    Życzę wszystkiego dobrego Twojej uczennicy. Zdolna i śliczna dziewczyna.
    Tobie także gratuluję nagrody. Tak bardzo chciałabym wreszcie dotrzeć do słynnego Zalipia :)
    Pozdrawiam Cię Basiu.

    OdpowiedzUsuń