wtorek, 9 sierpnia 2016

Lubią rześkie poranki, więc " po Hance" są radosne!

Zamieszkują u nas od kilku lat. Są bardzo wymagającymi lokatorami. Nie lubią suszy, ale nie tolerują też dużych opadów. Nie potrafią się obronić przed silnym wiatrem ani przed nornicami. Są dumne,więc łatwo je urazić. Zimują w specyficznych warunkach i stawiają wymagania jak światowe gwiazdy. Tworzą olbrzymie bulwy ( niektóre gatunki) i trzeba wielu sił by je przemieścić jesienią z poletka do miejsca zimowania. Tę samą drogę trzeba pokonać wiosną. Mogą się zdenerwować i przeschnąć bądź spleśnieć podczas zimowego snu. Rozumiecie- księżniczki!!!
Parę razy miały dostać wypowiedzenie...ale kiedy zakwitną- ulubienice i wychowanki mojego Męża-wszystkie fochy zostają im wybaczone.
Teraz czują się świetnie. Zgodnie z dawnym przysłowiem, " na Hanki zimne poranki", nabierają chęci życia i zaczynają kwietny spektakl- GEORGINIE- kwiaty naszych prababć!
Sami zobaczcie, a to jeszcze nie wszystkie, jakie mamy w naszym polnym ogrodzie.
Wczoraj spotkała mnie wielka radość,otrzymałam wspaniały prezent od uzdolnionej Małgosi
https://papierowy-jarmark.blogspot.com
ale o tym w następnym poście, bo fakt ten wymaga dokładnej prezentacji. Do zobaczenia.

56 komentarzy:

  1. Rany! Basiu, chyba jestesmy w raju! Przepiękne zdjęcia na dobry humor z rana.

    OdpowiedzUsuń
  2. Prawdziwa eksplozja kolorów, są śliczne. Ja zrezygnowałam z nich właśnie z powodu trudności z przechowywaniem. Jak oglądam takie zdjęcia to trochę mi żal. Pozdrawiam Cię Basiu bardzo ciepło.

    OdpowiedzUsuń
  3. Uwielbiam Georginie, to uwielbienie mam po mojej śp. babci, ona bardzo kochała te kwiaty.
    Nie hoduję ich, właśnie z powodu tych wymagań. Twoje Georginie są przepiękne.
    Pozdrawiam:)*

    OdpowiedzUsuń
  4. Moje ulubione kwiaty, chętnie je oglądam i podziwiam :-)
    A te są wyjątkowe piękne :-)
    I kolory rzadziej spotykane...

    OdpowiedzUsuń
  5. Wprost przepiękne, szczególnie te wielokolorowe.

    OdpowiedzUsuń
  6. Wymagające, ale jakie piękne.

    OdpowiedzUsuń
  7. Witam serdecznie w ten pochmurny dzionek, kawusia śniadanko i buszowanie po blogach !!! Zachwycona !!! Przesliczne kwiaty, az oniemiałam!!! Cudowne zdjecia Podziwiam i pozdrawiam cieplutko <3

    OdpowiedzUsuń
  8. Piękne wszystke bez wyjątku :-) naprawdę księżniczki :-)

    OdpowiedzUsuń
  9. Jak pięknie!!! Uwielbiam dalie, to cudne kwiaty i mają tyle kolorów i rodzajów kwiatów!!!
    Śliczne zdjęcia!
    Pozdrawiam serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Niesamowite - ile jeden gatunek kwiatów może mieć kolorów i kształtów płatków!

    OdpowiedzUsuń
  11. I to wszystko w Waszym ogrodzie???
    Pięknie!
    Może i ja posadzę?

    OdpowiedzUsuń
  12. To jest poletko wydzielone wprost domu, po przeciwnej stronie drogi,ponad 50 sztuk takich piękności!

    OdpowiedzUsuń
  13. Uwielbiam je :) Zawsze i bezsprzecznie kojarzą mi się z dzieciństwem :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Wszystkie piękne, ale ta bordowo czarna najbardziej egzotyczna. Miałam je kiedyś w ogrodzie, ale żle przechowałam, od dwóch lat dzięki sąsiadce odtwarzam kolekcje. Ale u mnie skromniutko. Podziwy dla męża za wytrwałość w opiece nad księżniczkami : )

    OdpowiedzUsuń
  15. przepiękne i zmysłowe... cóż więcej można o nich powiedzieć?... zapewne uwielbiane przez przyjazne owady; pszczoły i motyle :))) Cieplutko pozdrawiam i tulam <3

    OdpowiedzUsuń
  16. moja mama jak jeszcze miala ogrod to uwielbiala
    byly ich pelne grzadki i wazony
    jakos tak mniej ich wogole
    jak gozdzikow

    OdpowiedzUsuń
  17. Przepiękne. Niestety wiem jakie są kapryśne, nie rosną u mnie zbyt dobrze. Nie trzymają pionu i nawet mój mąż stracił już do nich cierpliwość , dlatego podziwiam Twojego Męża. Kilka razy wczesne przymrozki wrześniowe pozbawiły nas tych kwiatów. Serdeczne pozdrowienia i gratulacje dla Męża.

    OdpowiedzUsuń
  18. Basiu, przepiekne te Wasze georginie, nawet nie wiedzialam , ze moga byc w tak roznych kolorach i formach jak ta pierzasta:) CUDNE!!! Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  19. Niestety, na przełomie września i października pojawia się przymrozek i wtedy nie da się nic zrobić, próbowaliśmy okrywać i tak zmarzły!
    Czasami uda się bezmroźna jesień i wówczas cały październik należy do nich - wtedy królują!

    OdpowiedzUsuń
  20. Basieńko, tak pięknym księżniczkom można wybaczyć ich kapryśną naturę i małe kwiatowe foszki. Niech cieszą oko i serce jak najdłużej.
    Tulę mocno.

    OdpowiedzUsuń
  21. Witam po przrewie -
    jak przyslowie glosi ;od Hanki zimne noce i poranki,pozdrawiam serdecznie

    Przesyłam zachód słońca

    OdpowiedzUsuń
  22. Basiu, czekałam z niecierpliwością na tegoroczną odsłonę Twoich cudów i powiem Ci - warto było czekać ;)

    OdpowiedzUsuń
  23. Dziękuję, one z każdym dniem będą tera pięknieć!

    OdpowiedzUsuń
  24. Piękne te Wasze kwiaty:))chyba muszę pojechać do Ciebie w okresie ich kwitnienia:)))

    OdpowiedzUsuń
  25. przepiękne zdjęcia wspaniałych kwiatów :)

    OdpowiedzUsuń
  26. cudne, podziwiam ręce ogrodnika, który potrafi takie cuda wyhodować!

    OdpowiedzUsuń
  27. Basiu,
    wyobrażam sobie zdziwione miny naszych Babć gdyby zobaczyły Wasze georginie.
    Przecudne odmiany, kształty, kolory. Basiu, Twój Mąż to kolekcjoner na skalę światową.
    Niektóre odmiany widzę po raz pierwszy.
    Kiedyś miałam sporą kolekcję dalii jednak wrześniowe przymrozki bardzo mnie zniechęciły do uprawiania tych przecudnych roślin.
    Serdecznie pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  28. Jestem pełna zachwytu!!! Pozdrawiam gorąco! :))

    xxBasia

    OdpowiedzUsuń
  29. U nas się na te kwiaty mówi Dalie. Ta na pierwszym zdjęciu jest wyjątkowa, nigdy takiej nie widziałam, chociaż co rok chodzę na profesjonalne wystawy kwiatów. Wielkie uznanie dla Twojego Męża,że takie księżniczki wyhodował, pozdrawiam Cię Basiu.

    OdpowiedzUsuń
  30. Mój Mąż to wspaniały Ogrodnik!

    OdpowiedzUsuń
  31. Piękne kwiaty, a prezent od Małgosi z pewnością zasługuje na prezentacje :)

    OdpowiedzUsuń
  32. Przepiękne okazy ! Gratuluję ! Zachwycające, uch !

    OdpowiedzUsuń
  33. Przepiękna kolekcja. Ogrodnik ma wielkie serce do kwiatów jak myślę. Pozdrawiam:):):)

    OdpowiedzUsuń
  34. Basiu, a wiesz, że mi się dzisiaj śniłaś z przepięknym bukietem kwiatów? Właśnie tak pięknych, jakie prezentujesz tutaj na blogu :)

    OdpowiedzUsuń
  35. Wielki ukłon w stronę męża ! Takie piękności to naprawdę trzeba kochać. Każdy kwiat to perełka, wszystkie piękne.

    OdpowiedzUsuń
  36. Ale super Mąż....dla mojego kwiaty moga nie istnieć...ale chernie podziwia jak uda mi się ładnie ukwiecić ogród i balkon...cwaniaczek...:-))

    OdpowiedzUsuń
  37. Zachwycające!!! Dla takich widoków warto zaglądać na zaprzyjaźnione blogi:)

    OdpowiedzUsuń
  38. Basiu, wow, ile ich masz! Musi być faktycznie mnóóóóóstwo pracy z ich wykopywaniem, a potem sadzeniem. Podziwiam

    OdpowiedzUsuń
  39. Uwielbiam dalie, są przepiękne, ale niestety w tym roku nie zdobią mego ogrodu, a szkoda!

    OdpowiedzUsuń
  40. Co roku uwielbiam oglądać zdjęcia tych ślicznych kwiatów w Twoim ogródku. Moja babcia i mama również zawsze miała je w swoim ogródku i każdego lata z podziwem doglądała i dziękowała za tak liczne kwiatostany. Oj to prawda, że są to kwiaty bardzo wymagające. Warto jednak uzbroić się w cierpliwość. czekać i potem tylko podziwiać. Jest co, jeśli ma się ich kilka odmian. POzdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  41. Ależ różnorodność dalii, Basiu cudnie u Ciebie :)

    OdpowiedzUsuń
  42. Niesamowite tyle gatunków georgini,różne kolory,jedne chyba zwią się igiełkowe ,bajka nie ogród ,a ile cierpliwości przy tym .Na zimę trzeba je wykopać i dobrze przechować a tu tyle tego,pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  43. Basiu musi byc krótki , więc piszę że u Ciebie pięknie i jak w raju. Cudne kwiaty, Basiu kawusia u mnie czeka. Uffff udało się wpisać, Pozdrawiam serdecznie i całusy posyłam ufffffffff jest

    OdpowiedzUsuń
  44. I ja tak mam, że każdy pierwszy komentarz pożera blogger!!!

    OdpowiedzUsuń
  45. Georginie... kocham t kwiaty! musze zakupic do mego ogrodu, pamietam je z dzieciństwa, rosły w ogrodku mojej mamy i cioci... Piekne zdjęcia Basiu!

    OdpowiedzUsuń