Nasi uczniowie w interesujący sposób przedstawili te ważne kwestie w przygotowanej akademii,zarówno w części poważnej, jak i w części wesołej. Znów mogłam być z nich dumna i znów mogłam się cieszyć swoją pracą.
W ten szczególny dzień cieszę się, że mogę wręczać nagrody nauczycielom pracującym z pasją.
Bukiet róż ze słowami wdzięczności współgrał z radością tej podwójnej uroczystości.
Jak dobrze, że wszyscy obecni na sali mogli żyć w czasach, w których Jan Paweł II przypominał im, że są nadzieją świata.
Wierne róże, pozostały dotąd również w moim ogrodzie, a swym kolorem oddały hołd Największemu z Polaków.
A teraz czas na podziękowania.
Najpierw dla Jadzi z bloga SERCEM TWORZONE, która bezinteresownie przysłała mi tę oto piękną karteczkę z czterolistnymi koniczynkami ( oby spełniły się dobre słowa, jakimi mnie obdarzyła).
A potem dla Madzi z bloga Koralik po koraliku z Silent Madeleine, która wykonała na moją prośbę niezwykle okazałe kolczyki ( czekają na właściwą okazję, aby zabłysnąć w pełnej krasie)
A na pożegnanie " michałki" najwytrwalsze, a na dodatek w trzech, a nawet czterech wersjach.


