niedziela, 20 listopada 2022

Jesienne zauroczenia.

 Kilkustopniowy mróz dotknął już ogrodowe kwiaty, więc pozostaje nam radzić sobie w inny sposób.
Te, które namalowałam na cele charytatywne, na pewno nie zwiędną, zwłaszcza gdy znajdą ofiarnego nabywcę.

Zrobiłam też pewien eksperyment. W sierpniu zasadziłam kupione na promocji cebulki lilii, kilka zdążyło zakwitnąć, a te które zbyt długo stały w pąkach, w obawie przed mrozami, ścięłam i wstawiłam do flakonu i oto kwitą nieprzerwanie od wielu, wielu dni.

A te w ostatnim dniu przed przymrozkami dzielnie opierały się podmuchom zimnego wiatru.
Listopadowe piękno przejawia się w odmienny sposób, ale warto również odkryć jego urok.

JESIENNE RÓŻE

Jesienne róże
strażniczki listopadowych ogrodów
przystrojone w welon porannej mgły
w diademach z brylantów rosy
trwają na przekór obietnicom zimy
w miłosnych objęciach południowego słońca
rozmawiają z zabłąkanymi liśćmi
o minionych zdarzeniach
o radości lata które zbyt szybko odeszło
dotykam lekko ich płatków
by nie uronić żadnej kropli rosy
która być może jest łzą najprawdziwszą.

Słowa nie potrafią oddać tego piękna, które zdaje się zamierać, niech więc trwa na fotografiach...
W listopadowe kadry dobrze wpisuję się książki. Każdy z nas ma inne upodobania literackie. 
Mnie wciągają książki pisane "lekkim piórem" z dużym ładunkiem historii w tle, dlatego zaczytuję się w książkach S. Kopra i I. Kienzler.
Przy nich nie można się nudzić.
Serdeczności posyłam i zapraszam niebawem.

48 komentarzy:

  1. Urokliwe są twoje zdjęcia. Fantastyczny pomysł z liliami, zatrzymanie lata we flakonie :) Pięknie...

    OdpowiedzUsuń
  2. Piękny wiersz i wspaniałe zdjęcia.
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Piękny obraz namalowałaś. Nie znam książek tych autorów. Poszukam . Miłego tygodnia😊

    OdpowiedzUsuń
  4. Basieńko, wiersz o obraz jak zawsze zapadają głęboko w serce. A zdjęcie z krówkami mnie rozczuliło; nie pamiętam już kiedy ostatnio widziałam żywe krowy.
    Uściski posyłam.

    OdpowiedzUsuń
  5. Piękny wiersz Basiu, uwialbiam Twoją wrażliwość :)

    OdpowiedzUsuń
  6. I moje kwiaty na balkonie oraz grobie brata mroz nielaskawie potraktował. Ale twoje roze nadal piękne! Zapraszam do mnie flowersblossominthewintertime.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  7. Ależ przepiękne są te lilie. A i pozostałym kwiatom nic nie brakuje. Obraz szczególnie wywar na mnie duże wrażenie. Pięknie namalowałaś. Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  8. Basiu , obraz jest rewelacyjny i trochę pieniążków będzie. Liliami mnie zaskoczyłaś, jeszcze zdążyłaś przed mrozami ściąc , niesamowite
    Jesteś mistrzynią fotografii ,pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  9. Jeżeli chodzi o fotografie to mistrzem jesteś !! Piękny jest też Twój obraz, na pewno zgarnie sporo kasy. Wiersz tez napisałaś świetny. Co do książek to czytamy inną literaturę, ważna żeby czytania przyniosło nam radość.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mój syn fotograf twierdzi, że mam świetne kadry, ale technicznie się nie podciągam:-)

      Usuń
  10. Basiu, Twoje kwiaty na płótnie są romantyczne i nostalgiczne... a zdjęcia krajobrazów wyjątkowo urokliwe ;-))
    Życzę samym dobrych chwil na kolejne, listopadowe dni!
    Pozdrawiam ciepło - Anita.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo sobie cenię Twoje zdanie. I cieszę się, mimo, że dysponuję tylko niemłodym telefonem w obszarze fotografii, ale lubię chwytać ciekawe kadry.

      Usuń
  11. Piekne te oszronione kwiaty...I Twój obraz Basiu zachwyca. Duzo czytam ostatnio ksiazek o tematyce wojennej, wiec zaciekawiła mnie ta ksiazka o zyciu polskich elit pod okupacją. Na pewno ciekawe!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Warto poczytać, cóż Polacy byli " tacy i tacy".

      Usuń
  12. Zauroczył mnie obraz. Piękne wykonanie. Jesienne długie wieczory sprzyjają czytaniu książek. Pozdrawiam serdecznie ❄️❄️❄️❄️❄️

    OdpowiedzUsuń
  13. Witam serdecznie ♡
    Cudowny wiersz i przepiękne zdjęcia. A ten obraz! Zachwycający :) Bardzo tu twórczo i inspirująco, wspaniale! :)
    Pozdrawiam cieplutko ♡

    OdpowiedzUsuń
  14. Basiu!
    W tym poście wszystko wprowadza mnie w zachwyt. Wiersz przepiękny i jak zawsze skopiowałam do swojej kolekcji, obraz szybko znajdzie ofiarnego nabywcę. Kwiaty i krajobrazy takie malownicze, że trudno oderwać wzrok. Tez bardzo lubię książki I. Kienzler. Obecnie czytam: Kobiety ze słynnych obrazów : muzy, modelki, kochanki .
    Serdecznie pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czytałam, zarówno o tych z polskich dzieł, jak i o tych ze światowych obrazów, niezwykle interesujące.

      Usuń
  15. Piękne widoki, jest co oglądać, a róże uwielbiam :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Ależ z Ciebie artystka! Wyjątkowa! Już nie muszę pisać, jak zachwycające są Twoje malowane kwiaty, bo to dla wszystkich oczywiste, o żywe też potrafisz jak czarodziejka zadbać, ale to, co mnie tym razem tak bardzo urzekło, to fotografie, a raczej Twoje oko. Z najbardziej ponurej obiektywnie rzeczywistości potrafisz wydobyć tyle kolorów, tyle odcieni i blasków... Jak bardzo miło się te fotografie ogląda! Dziękuję za tę ucztę:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Ci, Twoje słowa mnie mobilizują do działania.

      Usuń
  17. Pięknie ukwieciłaś listopadowe dni. Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Przecudowny obraz, piękne barwy i ta książka, może jakiś tomik wierszy obok wazonu z kwiatami, boskie. :)))) Ja kocham Twoje wiersze, idealnie opisałaś jesienne róże. Kto wie, może one rozmawiają z liśćmi, ze zwierzętami i niebem o tym, co je spotkało w życiu w danym czasie, fajnie sobie to wyobrazić. Kto wie, może to prawda...hehe Ja tam wiem, że mało wiem, także może też tak być, jak napisałaś. :) Cudowne zdjęcia, moje klimaty. Ja kocham te pory roku, kocham nawet drzewa bez liści, ja w nich widzę coś. Te ich kształty, jedne tańczą, inne coś pokazują, jak się tak przyjrzeć tym nagim drzewom, krzakom...można tyle dojrzeć. Czuje się dziś mega zmęczona, ale też humor mam dobry, miło mi do Ciebie pisać, zobaczyć, poczytać, to mnie napełnia dobrem wszelakiej postacie, dziękuję moja przyjaciółko serca. <3 :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Twoja wrażliwość i wyobraźnia tworzy cudne obrazy Agusiu.

      Usuń
  19. Przepiękne zdjęcia i cudowny obraz! Trzeba mieć wrażliwą duszę, żeby umieć dostrzec piękno otaczającego nas świata i tych drobiazgów, na które w pędzie życia często nie zwracamy uwagi.

    OdpowiedzUsuń
  20. Jaki piękny obraz... i zdjęcia... urzekły mnie te delikatnie przymrożone kwiaty... dziękuję za odwiedziny u mnie, zapraszam :) na Twoim blogu widzę wiele pięknych prac i zdjęć, chętnie wpadnę jeszcze z wizytą... :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Przepiękny obraz Basiu, te kwiaty nigdy nie zwiędną:) Uściski.

    OdpowiedzUsuń
  22. Witaj końcówką listopada Basiu
    I u mnie ostatnie kwiaty zostały przymrożone. Ale w tym roku cieszyliśmy się nimi wyjątkowo długo.
    Obraz zachwycający. A propos, zostały Ci jeszcze jakieś nasionka?
    Pozdrawiam oczekiwaniem na ciepły adwentowy czas 

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Odłożone dla Ciebie, polecą w wiadomym czasie:-)

      Usuń
  23. Jesteś niezwykle wszechstronną artystką!!!!!! Zawsze z przyjemnością do ciebie zaglądam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo mi miło, że do mnie zaglądasz, dziękuję za ciepłe słowa.

      Usuń
  24. W tym roku i ja widziałam róże " w diademach z brylantów rosy" smutno mi było, czekam już na wiosnę :-) Wujek nauczył jak opatulić krzaki na wypadek dużych mrozów. Ciekawe, jaka będzie zima? Zwłaszcza, że teraz wszystkim może dokuczyć. Zima daje czas na czytanie książek i dlatego ją lubię :-)Pozdrawiam serdecznie Basiu :-)

    OdpowiedzUsuń