Wtorkowy wyjazd był szczególnie miły. Bowiem nasza szkoła jako jedna z 10 szkół w Małopolsce uzyskała tytuł CIVIS ET PATRIA, co oznacza, że podejmujemy systematycznie różnorodne działania edukacyjne i wychowawcze kształtujące tożsamość narodową uczniów oraz promujemy piękno naszej "Małej Ojczyzny".
Uroczystość wręczenia certyfikatów w krakowskim kuratorium była niezwykle miła. Pan Kurator Aleksander Palczewski bardzo ceni sobie wszelkie inicjatywy o charakterze patriotycznym i regionalnym i cieszy się prawdziwie uczniowskimi osiągnięciami.
Po tej radosnej uroczystości odbyłam tradycyjnie spacer po zaczarowanym, słonecznym Krakowie, jak zawsze- fascynującym.
Mur, obok Bramy Floriańskiej, każdego dnia rozkwita obrazami krakowskich malarzy...
Mury Krakowa skąpane w ostrym, słońcu przedwiośnia...
Na krakowskich straganach przepychają się maskotki...
Adaś- jak to romantyk- spogląda na zakochanych w Krakowie i nie tylko...
Świat dorożek z wiersza Gałczyńskiego zawsze kieruje moje kroki w tę stronę Rynku...
A to nie koniec wtorkowych radości, bowiem:
Błogosławiona Karolina, dzielna dziewczyna z Wał Rudy, która poniosła męczeńską śmierć z rąk rosyjskiego żołnierza w czasie I wojny światowej, patronowała po raz jedenasty ogólnopolskiemu konkursowi odbywającemu się w kategoriach plastycznych i poetyckich dla różnych grup wiekowych.
Moi uczniowie zdobyli w kategorii gimnazjalnej 9 nagród, a przy okazji ja się " załapałam" na 2. miejsce w malarstwie i 1. w poezji ( oczywiście dla dorosłych:-))))))
Fotki obrazu nie mogę odnaleźć ( przedstawiał krzyż, u podnóża którego rosną czerwone kwiaty- symbol męczeństwa, pną się cierniem po krzyżu, by u jego szczytu, na tle nieba, zakwitnąć białą lilią- symbolem czystości), ale wiersze mam, zaś obraz w pamiątkowym almanachu:
DAR BOGA
Jesteś darem
niespodzianką Boga
niespodzianką Boga
dla mnie
kocham Boga niespodzianek
również
za dar Ciebie
podnoszę głowę
już świt...
UCIECZKA
Uciekałam
nie pojmowałam
dopóki
serce nie zatonęło w miłości
próbuję się wyrwać
życie kusi kolorami
Chrystus zamilkł...
milczenie powraca
znów jestem...



















































