poniedziałek, 23 kwietnia 2018

Czas kwitnienia jabłoni nazywam...

Moje szczęście składa się z drobiazgów dnia codziennego, a do nich zaliczam kwitnienie jabłoni w przydomowym " sado- lesie".
Las posiał się sam, dawno temu. Potem zagrodziliśmy kawałek pola, a przed lasem posadziliśmy z Mężem trochę drzew owocowych. Wzdłuż ogrodzenia posadziliśmy jodły, wzdłuż drugiej strony ogrodzenia dęby czerwonolistne, srebrne świerki  i bzy białe oraz fioletowe. W lesie pojawiły się leszczyny, a nawet zasadziliśmy buki, klony i kasztanowce. Rosną tam akacje i jarzębiny, dzika grusza i dęby, ale najwięcej miejsca zajmują wspomniane brzozy i sosny- samosiejki. Znalazło się  miejsce dla róży pomarszczonej i dla bukietowej, dla kaliny i derenia, dla orzecha włoskiego i katalpy, dla wierzby japońskiej i dla mahoniowca.
Istnieje jeszcze skalniak z funkją na szczycie, na kamieniach którego niegdyś powstawały wiersze.
Przez te 36 wspólnych lat, ogród zmieniał oblicza, zaprosiliśmy do niego psy, kolejno były to : Czita, Hary, teraz jest Ruduś i Browciu.
Pieski mając ogród do dyspozycji, rujnują go nieustannie i od pewnego czasu pozwoliliśmy ogrodowi rosnąć własnym życiem.
Taki naturalny daje nam o każdej porze roku mnóstwo piękna i radości.
Zapraszam do wędrówki w porze kwitnienia jabłoni, wtedy jest najpiękniejszy...O poranku błyszczy radością i świeżością...


Razem z płatkami jabłoni
rozkwitają moje zachwyty
zakorzenione w przeszłości.
Dotykam kory starych drzew
liczę wszystkie wiosny życia
gdy w zwolnionym tempie
przesuwają się białe i różowe
okruchy radości ścielące dywan
na pierwszokomunijnych fotografiach
nie ma już ludzi bliskich sercu
co odeszli wraz z płatkami jabłoni
i synowie wyrośli zbyt szybko
nie ma babci i jabłonki spod jej okna
nie wiem czy do starej cerkwi
napotkanej jeden raz w życiu
prowadzą te same stare jabłonie.
Pewnie wielu rzeczy już nie ma
więc biorę ostrożnie tegoroczne kwiaty
zanurzam w nich swoją twarz
może po latach
ktoś weźmie do ręki
fotografię z jabłonią w tle…


A wieczorem las rozbrzmiewa nutą romantyzmu...
Niezliczoną ilością kwiecia obsypała się grusza, w cieniu której przed ponad stu laty bł. Karolina z Wał Rudy uczyła wiejskie dzieci.
Życzę Wam, byście nie przegapili żadnego dnia z kwitnących jabłoni...
Każda następna wiosna będzie już inna.

49 komentarzy:

  1. Wiosna to taki piękny, niemal magiczny czas. Kwitnące drzewa i krzewy, ziemia budząca się z zimowego letargu, pąki na gałązkach i promienie słońca.... cudowności

    OdpowiedzUsuń
  2. Obok mojego bloku również kwitną jabłonie - są przepiękne!
    pozdrawiam serdecznie z nad filiżanki kawy:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Piękna wiosna do Ciebie zawitała, Basieńko

    OdpowiedzUsuń
  4. Zazdroszczę takiej zieleni i miejsca do wyciszenia :)) Mieszkamy w pięknym miejscu, ale bardzo brakuje mi lasu.

    OdpowiedzUsuń
  5. Basiu, Ty mieszkasz w... raju. Tak. Jak opisujesz i pokazujesz, to nie ma wątpliwości.
    Jest pięknie i pachnąco. Miłego, słonecznego dnia Basieńko :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Wspaniały widok, to białe kwiecie na tym szafirowym niebie. A to ostatnie drzewo, to chyba grusza - absolutny cud.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ta grusza rośnie w Wał Rudzie nieopodal domu Karoliny Kózkówny, ma sporo ponad 100 lat i ciągle zachowuje żywotność. Od niej wiele instytucji i parafii pobrało sadzonki. To drzewo, które było świadkiem początku męczeństwa Karoliny.

      Usuń
  7. Pięknie i romantycznie. Uwielbiam kwitnące jablonie,to ne to samo co kwitną sliwy... Dlatego pod jablonka u nas jest gdzie przysiąść i pooglądać, powąchac... Cudownie :-) pozdrawiam Basiu:-)

    OdpowiedzUsuń
  8. Wzruszająco.
    Piękne zdjęcia...

    OdpowiedzUsuń
  9. O ile jesień i zima nastrajają do sentymentalnych wspomnień, o tyle wiosna i lato zachęcają do radości i uśmiechu. Wspaniały jest taki spacer wśród kwitnących drzew i kwiatów. A jeśli do tego jest piękna pogoda, to nic, tylko uśmiechnąć się, zmrużyć oczy i wystawić twarz do słońca :)
    Powiedzenie mówi; "Śpiewać każdy może", a rozum podpowiada; "...ale nie każdy powinien", ale co tam! :D
    "Świat nie jest taki zły,
    Świat nie jest wcale mdły,
    Niech no tylko zakwitną jabłonie" :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Kwitnące drzewa, to jedne z wielu rzeczy za które kocham wiosnę a jabłonie to już w ogóle. Teraz trochę deszczowo jest, ale mam nadzieję,że to jeszcze nie koniec kwitnienia drzew, a tak w ogóle, to kwitną już bzy a za chwilę moje ukochane konwalie będą cieszyć me oczy i powonienie.
    Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nocą padało i zniszczyło kwiat jabłoniom, ale bzy już kwitną.
      Konwalie, również moje ulubione też wypuszczają pąki.

      Usuń
  11. Jaki cudny pomysł na ogród leśny. U nas dopiero zakwitły wiśnie, na jabłonie muszę trochę poczekać. Uwielbiam ich zapach i trochę mi żal, że to nie sad sadzony ręką dziadka, którego nie miałam szansy poznać. Tamtego sadu już nie ma, został tylko we wspomnieniach. Ale może kiedyś, któraś z naszych wnuczek przyprowadzi swoje dzieci pod jabłoń posadzoną przez mojego męża. Mnóstwo serdeczności Basiu!♥

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zastanawiam się jakie będą dzieje naszego sadu...

      Usuń
  12. Pięknie u Ciebie! Wiosna to najpiękniejszy czas! W moim małym ogrodzie brakuje mi wysokich drzew, na szczęście kwitnące jabłonie mogę podziwiać u sąsiada. Są to chyba najpiękniejsze kwiaty drzew owocowych.
    Pozdrawiam Basiu:)

    OdpowiedzUsuń
  13. Przepięknie u Was Basieńko, dziękuję za wirtualny spacer, aż by chciało by się tam być, przytulić do brzózek, podziwiać te wszystkie śliczności. mieszkacie w cudownym miejscu, a do tego sąsiedztwo domu Karoliny Kózkówny... Pozdrawiam serdecznie!:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Do Karolinki mam ponad 20 km, ale to i tak blisko.

      Usuń
  14. Taką wiosnę kocham najbardziej:) Uwielbiam obsypane kwieciem drzewa!

    OdpowiedzUsuń
  15. Opis Twojego ogrodo-lasu sprawił, że poczułam się jakbym tam była, w tym po swojemu rosnącym, gęstym od drzew i krzewów miejscu.Bardzo lubię takie laso-ogrody, pełne swobody i dzikości, cienistych miejsc, gdzie można sieschować przed upałem i widokiem ludzi. I być tam po prostu sobą pod kwitnącymi cudnie jabłoniami.
    Piękny wiersz Basiu i nostalgiczny, coraz więcej tej nostalgii u Ciebie wyczuwam, zwrócenia uwagi na przemijający czas, na wartosc każdej chwili.
    Patrzę na Twoje zdjęcie po jabłonią z tkliwym uśmiechem, Basieńko!***

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jesteś świetnym psychologiem Oleńko...

      Usuń
  16. Pięknie jest u Ciebie Basiu, pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  17. Basiu, zakochałam się w Twoim ogrodo -lesie !Miło czytać że Twój ogród jest otwarty rownież dla zwierzaków bez ograniczeń dla ich działania czyli demolki :-) Napewno Twoje czworonogi są szczęśliwe że mogą sobie pobrykać i swawolić :-)
    Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jestem przekonana, że nasze pieski są szczęśliwe:-)

      Usuń
  18. Cudowne zdjęcia ! Uwielbiam widok kwitnących jabłoni. Piękny wiersz Basiu :)
    Pozdrawiam ciepło:))

    OdpowiedzUsuń
  19. Ja z okna mam widok na dwie kwitnące wiśnie i co rano po otwarciu oczu cieszę się ich widokiem. Wiosenne kwiaty są najpiękniejsze.
    Basieńko, wiersz jak zawsze chwyta a za serce. A ja Ci przesyłam pozdrowienia wprost z tego serca.

    OdpowiedzUsuń
  20. Basiu, cudownie wygląda Twój ogrodowy las.
    Uwielbiam czas kwitnących jabloni. Rozmarzyłam sie oglądając Twoje wspaniale zdjęcia.
    Serdecznie pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  21. Ja też kocham kwitnące jabłonie:) Na działce mam dwie ponad trzydziestoletnie - Genewę i Antonówkę, które zakwitają i owocują co dwa lata. W tym roku będą kwitły (na razie mają pączki, bo u mnie chłodniej). Przepiękny wiersz, a ogród masz wyjątkowy. Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  22. Pięknie zakwitły Twoje jabłonie Basiu. U nas sad też obsypany. W ubiegłym roku nie było żadnych owoców, wszystko zmarzło. Może ten będzie bardziej łaskawy :)
    Cieplutko pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  23. Pięknie kwitną jabłonie,mają swój urok,u mnie na działce są dwie stare jabłonki,jak tylko zaczynają obsypywać się kwiatkami,to widok jest cudny,aż dech w piersiach zapiera i chce się żyć !!!
    Serdeczności przesyłam.

    OdpowiedzUsuń
  24. Chyba każdy z nas kocha jabłonie.

    OdpowiedzUsuń
  25. Piękny wiersz i zdjęcia Basiu. Kwitnące drzewa zdobią otoczenie i nastrajają pozytywnie,pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  26. Las i sad, niesamowite połączenie, ale wspaniałe oczywiście. Uwielbiam czas kwitnienia drzew owocowych, a szczególnie jabłoni. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  27. Taka magiczna kraina mlekiem i miodempłynąca - tak wygląda spokój i uśmiech - dzięki za te widoki:-) Pozdrawiam serdecznie:-))

    OdpowiedzUsuń
  28. Mieć taki las na własność - cudownie!!!
    Pęknie tam u Was Basiu, oj pięknie :)
    ściskam!

    OdpowiedzUsuń
  29. Pięknie wyglądają kwitnące jabłonie są wspaniałą ozdobą każdego sadu. U mnie na działce też już kwitną drzewa.

    OdpowiedzUsuń
  30. Piękny ogród, bardzo ładne zdjęcia.
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  31. I see your blog daily, it is crispy to study.
    Your blog is very useful for me & i like so much...
    Thanks for sharing the good information!
    ดูหนังออนไลน์

    OdpowiedzUsuń