niedziela, 21 stycznia 2018

Jak na babcię przystało:-)

 Bycie babcią czy dziadkiem to wielki dar losu. 
Radości z Wnuków nie da się porównać z niczym innym, dlatego dziś pozdrawiam wszystkie babcie i dziadków, a tym, którzy pragną tego doświadczyć, życzę spełnienia marzeń...
Jak na babcię przystało, lubię aktywny wypoczynek. Długie posiadywanie w jednym miejscu, leżenie plackiem na słońcu, to nie dla mnie, tak mam od dziecka, że lubię się przemieszczać i poznawać nowe okolice.
Niestety, nie mam wielu możliwości w tym względzie, ale ciągle marzę, że kiedyś będzie mi dane poznać miejsca z listy marzeń...
Ale krótkich wyjazdów w moim życiu było całe mnóstwo, więc jeśli mogę, zdaję relację z nadzieją, że ktoś też tam pojedzie, zobaczy, zachwyci się...
Takim miejscem  na mapie jesiennych podróży były Gorlice, jako że miasteczko leży w krainie drewnianych kościołów i cerkwi,
a one przyciągają mnie swoim pięknem nieustannie.
Obecny kościół pw. Narodzenia NMP został zbudowany w latach 1885 – 1892 wg projektu o. Franciszka Pavoniego OP, włoskiego zakonnika. Został on częściowo zniszczony w 1915 roku w czasie bitwy pod Gorlicami. Odbudowano go w latach 1921 – 1932, ponownie został uszkodzony w czasie II wojny światowej (1944), a następnie odremontowany.
Kościół jest neorenesansowy, z kamienia i cegły, kryty blachą; trzynawowy, bazylikowy.
Wnętrze zostało nakryte sklepieniami kolebkowymi na gurtach, spływających na filary międzynawowe. Fasada została wykonana z piaskowca, rozczłonkowana pilastrami, z niszami mieszczącymi posągi Ewangelistów. Nad wejściem głównym znajduje się relief z płaskorzeźbą wieńca a w nim napis „Maryja”. Nad reliefem umieszczono okno półokrągłe przeszklone witrażem z postacią św. Stanisława – współpatrona kościoła. Na fryzie przez całą szerokość nawy umieszczono napis – dedykację: Gorlicenses Virgini Deiparae (Gorliczanie Bogurodzicy Dziewicy).
Ołtarz główny z retabulum, jest kamienny, z około 1900 r. wg projektu Leonarda Marconiego z obrazem Maryi Niepokalanej autorstwa Jana Styki. Obraz jest wyjątkowej urody ( uwielbiam malarstwo Styki),
a na dodatek malarz zamieścił u stóp Niepokalanej jaskółkę, co sprawia, że jest on bliski naszej polskiej tradycji.
W bocznym ołtarzu znajduje się łaskami słynąca rzeźba Chrystusa przy słupie biczowania, barokowa z przełomu XVII/ XVIII wieku, pochodząca z dawnej kaplicy „Pana Jezusa w Więzieniu”
W świątyni można podziwiać prace Józefa Mehoffera,
Niestety, niemożliwym było zrobienie poprawnego zdjęcia obrazu św. Józefa – autorstwa Piotra Stachiewicza, więc zamieszczam zdjęcia innych pięknych obrazów, figur i feretronów.
Dnia 06.11.2008 r. papież Benedykt XVI podniósł gorlicką farę do godności bazyliki mniejszej.
Warto zobaczyć Gorlice i poznać historię tego zasłużonego dla rozwoju przemysłu naftowego, regionu.
Dzięki Ignacemu Łukasiewiczowi w 1854 r. na gorlickim Zawodziu rozbłysła pierwsza na świecie uliczna lampa naftowa.
Tym oto napotkanym kapeluszem żegnam się z Czytelnikami do następnego posta:-)

23 komentarze:

  1. Wszystkiego najlepszego, a zwłaszcza pociechy z wnuków, życzy Babci Basi babcia Tereska. :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Wszystkiego najlepszego Basiu z okazji Twojego dnia. Taką babcię jak Ty chciałby mieć niejeden wnuczek. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. W pełni się z Tobą zgadzam Basiu,my mamy to szczęście,laurki piękne otrzymałaś. Szczególnie dzisiaj bardzo współczuję osobom,które z różnych powodów nie mają szans na wnuki.Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  4. Piękny kościół. Mam nadzieję, że dane będzie mi również kiedyś cieszyć się wnukami. Buziaki dla Ciebie :-) Ania

    OdpowiedzUsuń
  5. Wspaniały fotoreportaż Basiu, na pewno miejsce warte jest odwiedzenia.
    Jako szczęśliwa babcia dziękuję za życzenia i wzajemnie - wszystkiego najlepszego babciu Basiu :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Basiu!Ty już dwa razy doswiadczyłaś tej radości zostania babcią! Ale masz fajnie! Ja jeszcze czekam i pewnie długo poczekam, ale nie tracę nadziei, że kiedyś jakieś maleństwo obejmie rączkami moja szyję i powie: kocham Cię babuniu!:-))

    OdpowiedzUsuń
  7. Jestem Babcią i doskonale wiem o czym piszesz pozdrawiam Anulka

    OdpowiedzUsuń
  8. :)bycie babcią to wielka radość i jeszcze większa odpowiedzialność:)ciekawe czy Wasze wnuczęta wiedzą jakich mają wspaniałych Dziadków:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Szczęśliwa babcia dziękuje szczęśliwej babci za życzenia. Serdeczności przesyłam.

    OdpowiedzUsuń
  10. Babcią jeszcze nie jestem, ale czekam i wierzę, że taki dzień nadejdzie. Relacja z Gorlic jak zwykle profesjonalna.

    OdpowiedzUsuń
  11. mieszkam tak blisko Gorlic a nigdy nic poza szpitalem tam nie zwiedziłam

    OdpowiedzUsuń
  12. Pozdrawiam wszystkie Babcie i wszystkie Nie- Babcie:-)a jeśli bywają tu Panowie to ich również. Do zwiedzenia Gorlic i okolicy zachęcam bo to piękna kraina.

    OdpowiedzUsuń
  13. Babcią na pewno jesteś wspaniałą. Chciałabym taką. Moja nie docenia wnuków nawet trochę. No cóż i tak bywa. Pozdrawiam i życzę szczęścia wszystkim babciom i dziadkom. :) Życzę Ci, byś odwiedziła miejsca z listy Twoich marzeń. Również kocham podróże. Mam nadzieję, że zobaczę posty z miejsc, które pragniesz zobaczyć. No całym sercem Ci tego życzę. <3

    OdpowiedzUsuń
  14. Twoi wnuczęta mają szczęście do takiej wspaniałej babci :)) Piękna wycieczka i wyjątkowy kościół. Cudownie gdy możemy spełniać nasze podróżnicze marzenia :)
    Pozdrawiam ciepło:)

    OdpowiedzUsuń
  15. Bardzo dobrze się z Tobą zwiedza :)
    Wnuczęta tez iedługo pewnie bedąsięzachwycać wedrowaniem z Babcią.
    Mam sentyment do Gorlic, bo tam poznali się moi Rodzice ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. Wnuki to ogromna radość:) Moje już prawie dorosłe, odśnieżyły nam 30 m podjazdu w prezencie:) Bardzo ładny prezent, nieprawdaż:)))
    W Gorlicach byłam tylko przejazdem. Piękny kościół i te obrazy! Mam nadzieję Basiu, że spełnisz swoje podróżnicze marzenia. Zyczę Ci tego serdecznie.
    Pozdrawiam ciepło.

    OdpowiedzUsuń
  17. Nie jestem babcią więc nie wiem co znaczy się cieszyć wnukami... za to swoje babcie bardzo kochałam :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Basieńko, taka Babcia jak Ty to prawdziwy skarb. I tak Przyjaciółka też...
    Serdeczności zostawiam.

    OdpowiedzUsuń
  19. Moich babć i dziadków nie ma już wśród nas ale uczę synka aby zawsze pamiętał o swoich ♥

    OdpowiedzUsuń
  20. Nie babcia życzy babci najwspanialszych chwil spędzonych z wnukami,dobrze że Ciebie mają Basieńko 😊
    Potrafisz zachęcić do odwiedzenia pięknych miejsc.
    Serdeczności ślę i buziaki 😘 👵

    OdpowiedzUsuń
  21. Basiu, jesteś cudowną Babcią. pamiętam Twoje pełne miłości relacje z wnuczusiem Konradkiem.
    Byłam jakiś czas temu w Gorlicach. Niestety, nie mam zdjęć. Skończyła mi się bateria.
    Cieszę się, że u Ciebie mogłam odświeżyć wspomnienia.
    Serdecznie pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  22. O Wnukach mogłabym pisań nieskończenie wiele:-)

    OdpowiedzUsuń