niedziela, 26 marca 2017

Tu rodziły się wiersze...

Wszystko ma swój początek...i czas...i miejsce...
Kalendarzowa wiosna już nadeszła, a na tę prawdziwą- czekamy. Może te zdjęcia ją pospieszą:-)
A na tych właśnie kamieniach rodziły się wiersze...
" Jest czas rodzenia i czas umierania..."
Kiedyś, kiedyś, zaczęłam pisać wiersze. Robię to do dziś i muszę przyznać, z wielką radością, bowiem spotykam się z licznymi słowami wdzięczności za ich istnienie. Czasami ktoś pisze w komentarzach,  że chce wykorzystać moje wiersze w swoich pracach, w konkursach, akademiach. Wówczas się cieszę, bo to nadaje sens mojemu pisaniu.

Tyle strof przepłynęło cichym strumieniem
przez moje zwyczajne życie
tyle słów ułożonych przez szare dni
niesionych na podmuchach marzeń
ożyło znanym i nieznanym mi życiem
biorę je wszystkie ostrożnie w dłonie
i rozdaję bezszelestnie
całkiem za darmo
wiatr zrywa skrzydełka dmuchawców
i zabiera je do nieba
giną wysoko
niczym moje marzenia o szczęściu
a przecież dmuchawce i marzenia
kiedyś przygarnie
to samo niebo.
Mój pierwszy wiersz powstał jeszcze w szkole podstawowej. 
Pamiętam, że był smutny i był wyrazem mojego niezadowolenia z pewnych spraw.
Było to coś w rodzaju powierzenia kartce papieru moich trosk.
Wtedy moim najlepszym przyjacielem był mój Tato, ale jemu nie chciałam się zwierzyć tylko dlatego, że bardzo by się martwił. Do dziś pamiętam ten zeszyt, moje staranne pismo i te nieszczęsne strofy...Nikt ich nigdy nie przeczytał, a ja od tamtej pory wiem jak ciężkie bywają dla dziecka jego problemy i nigdy nie bagatelizuję zmartwień moich podopiecznych.
Jednak  szybko się uporałam ze swoim " zmartwieniem" i zarzuciłam pisanie!
Do poezji wróciłam w młodzieńczym wieku. Zakochane dziewczyny często piszą wiersze:-)
I ja pisałam dla mojego chłopaka, który od 35 lat jest moim Mężem i Ojcem naszych dwóch dorosłych Synów:-)

Kiedy dzieci były małe, liczne obowiązki rodzinne i zawodowe znów oddaliły mnie na długo od poezji.
Kilkanaście lat temu, odwiedził mnie Znajomy z Wydawnictwa Edycja św. Pawła i zachęcił do przygotowania tekstów poetyckich do pewnej serii. Ostała się jedna książeczka...
Wpasowała się w dzisiejszy dzień bo dziś niedziela radości, różowa, zwana kiedyś niedzielą róż.
Od XVI w. istniał w Rzymie zwyczaj święcenia złotej róży, którą wręczano osobie zasłużonej dla Kościoła, zaś wierni obdarowywali się pierwszymi pąkami róż.
Od tamtej pory piszę, niezmiennie podziwiając świat, dar życia i cuda natury.
Znaczącą część mojej poezji stanowią wiersze religijne. Wiara zajmuje w moim życiu bardzo ważne miejsce, a wiersze o tej tematyce wypływają z serca.
Powroty
Milczymy oboje
w mroku starego kościoła
osłaniasz moje troski
najpiękniejszym spojrzeniem
wiem że widzisz moje serce
chciałabym byś mógł spoglądać z radością
lecz moje drogi zarastają chwastem
dlatego potrzebuję Cię ciągle i na nowo
i wracam do Ciebie
by w samotności i ciszy
milczeć w najprawdziwszej modlitwie
przyjdę znów
bo najpiękniejsze bywają powroty.


I tym wierszem kończę dzisiejsze wspomnienia z nadzieją, że jeszcze wiele moich wierszy w przyszłości poczytać zechcecie...

67 komentarzy:

  1. Basiu, założę się, że nie jeden w przyszłości będzie zachwycał się Twoimi wierszami. Pozdrawiam wiosennie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszyłabym się, a bardziej chyba moi potomni:-)

      Usuń
  2. Masz artystyczną duszę , odwrotnie niż ja :-)
    Pozdrawiam słonecznie :-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Uwielbiam ten fragment Pisma z księgi Koheleta:
    https://www.youtube.com/watch?v=yKS-VS2hzdg
    "Jest czas rodzenia i czas umierania,
    czas sadzenia i czas wyrywania tego, co zasadzono,
    czas zabijania i czas leczenia,
    czas burzenia i czas budowania,
    czas płaczu i czas śmiechu,
    czas zawodzenia i czas pląsów,
    czas rzucania kamieni i czas ich zbierania,
    czas pieszczot cielesnych i czas wstrzymywania się od nich,
    czas szukania i czas tracenia,
    czas zachowania i czas wyrzucania,
    czas rozdzierania i czas zszywania,
    czas milczenia i czas mówienia,
    czas miłowania i czas nienawiści,
    czas wojny i czas pokoju".
    Basiu, piękne masz wspomnienia- czytając Twoje posty, w myślach uczestniczę w Twoich wspomnieniach, jakbym była tuż obok, zazdroszcząc w głębi serca tych pięknych chwil... Niejednokrotnie łezka wzruszenia spływa po policzku wzbudzając tęsknoty i marzenie, by choć raz, choć na krótko, spotkać się z Tobą. I te Twoje wiersze- trafiasz nimi w serce w odpowiedniej chwili. Serdeczności, najdroższa Przyjaciółko, życzę <3 :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Jadziu, że przytoczyłaś więcej tych znakomitych wersów.

      Usuń
    2. Basiu, pod zapodanym linkiem z youtube "kryje" się księga Koheleta w wersji śpiewanej przez kantora- osobiście uwielbiam te śpiewane urywki Pisma

      Usuń
    3. Posłucham Jadziu z przyjemnością.

      Usuń
  4. Basiu ze wzruszeniem przeczytałam Twój dzisiejszy post. Ja, jak wiesz pisałam wiersze, podobnie jak Ty, żeby swoje "bolączki" komuś powierzyć, więc przelewałam je na papier. Wszystkie były nasączone pesymizmem. Ale u mnie etap pisania zakończył się po kilku latach. Poezję bardzo lubię czytać i chyba (tak mi się wydaje) potrafię zrozumieć.
    Basiu, to wspaniale że Ty piszesz, piszesz i nie zaprzestajesz. A do Twoich wierszy często wracam i czytam. Wzięłam od mojego Taty Twój Tom Wierszy "Między słowem a ciszą". Zabrałam go na szczególną pamiątkę. Dziękuję:)
    Serdecznie, cieplutko Cię pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się Krysiu, że zdążyłam ucieszyć Twojego ś.p. Tatę i że mój tom będzie rodzinną pamiątką, tym samym weszłam do Waszego domu.

      Usuń
  5. Basiu, piękny wpis, pozdrawiam cieplutko:))

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo się cieszę, że nadal piszesz bo dzięki temu mamy możliwość je czytać.
    Pozdrawiam bardzo serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  7. twoje wiersze Basiu są dla mnie jak odskocznia od powszedniego dnia, a obecnie jak ciepłe tchnienie wiosennego wietrzyka....
    sa takie ciepłe, nasycone miłością i mądrością....
    podobnie jak twoje wiersz kocham wiersze Ewy Willaume- Pielki, mojej "internetowej znajomej"
    miłej niedzieli Basiu....zasyłam serdeczności

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też mam wielu takich współczesnych poetów, których lubię czytać.

      Usuń
  8. Basiu robisz to z prosto z serca i dlatego Twoja poezja jest tak piękna i tak głęboko trafia do ludzkich serc:-)
    Ja tak jak Ty mam swój stary, zniszczony zeszyt z moimi wierszami:-):-) Ma sporo ponad 20 lat:-). Piękne wspomnienia:-)
    Pięknej niedzieli Ci życzę:-)

    OdpowiedzUsuń
  9. Twoje wiersze są głębokie, pełne wrażliwości.
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Basiu, nie trzeba być polonistą, by pisać wiersze. Piszą lekarze, matematycy (ponoć specyficzne ze względy na charakterystyczny dla umysłów ścisłych sposób patrzenia na rzeczywistość), piszą elektrycy , architekci, rzeźbiarze. Warunkiem jest wrażliwość wewnętrzna i potrzeba dzielenia się swoimi przezyciami z innymi. No i talent. Ty to masz . Ja specjalizowałem się w interpretacji poetyckich utworów i kilka , pod wpływem chwili, również "popełniłem". Mogę Ci więc powiedzieć zupełnie szczerze: PISZ DALEJ. Pozdraiwm

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Tomaszu, Twoje słowo jest dla mnie bardzo ważne.
      Nadal nie mogę wejść na Twojego nowego bloga, proszę podaj adres.

      Usuń
  11. Basiu, cieszę się, że mogę tu być oraz że Ciebie poznałam, choć wirtualnie tylko, ale jednak. Jest jakaś głębia i sens, i ciepło w tym , co piszesz. Lubię tu wracać. Pozdrawiam serdecznie :))

    OdpowiedzUsuń
  12. My w domu Basieńko często wracamy wszyscy do twych wierszy są piękne i czytamy je zawsze na głos - piękną masz wiosnę i wiersze pisz niech powstają nowe piękne poezje - buziaki ślę Marii z rodziną

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I to jest Marii wielka radość dla mnie. Cieszę się, że kiedyś ofiarowałam Wam wiersze.

      Usuń
  13. Jak zawsze, wzruszyłam się czytając Twój post i wiersze, Basiu !! Masz wielki dar od Boga, układasz w słowa swoje myśli, emocje, uczucia ! Dziękuję że jesteś !!
    Przesyłam słoneczne wiosenne pozdrowienia !

    OdpowiedzUsuń
  14. Basiu, mam nadzieję, że jeszcze niejednym twoim wierszem dane mi będzie się wzruszyć i zachwycić.
    Uściski serdeczne.

    OdpowiedzUsuń
  15. Każdy Twój wiersz jest wyjątkowy, gratuluję własnego tomiku poezji!

    OdpowiedzUsuń
  16. Basiu!
    Ty wiesz, jak bardzo kocham Twoje wiersze. Z wielkim utęsknieniem czekam na każdy kolejny wiersz.
    Dziękuję, że jesteś. Bardzo dziękuję, że wyciągnęłaś do mnie rękę.
    Serdecznie pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nasza znajomość daje wiele radości w obu kierunkach...

      Usuń
  17. Ja nigdy nie pisywałam ... Ale wiele zostało w mojej głowie limeryków , mnie i bardziej wartościowych słów
    Wiosna i do was przyjdzie , u nas jest ! W jej najpiękniejszej odsłonie

    OdpowiedzUsuń
  18. Nawet mnie, kilka razy, poruszyły Twoje wiersze Basiu :-))

    OdpowiedzUsuń
  19. Piękne wiosenne kadry, już niedługo tak będzie wokoło, za oknem.
    Twoje wiersze Basiu są niesamowite !
    Pozdrawiam ciepóło :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Poezja, chyba zawsze była takim balsamem dla duszy, serca. Ta pisana osobiście, lub tylko czytana. Ja nigdy nie miałam zdolności humanistycznych, jestem taka techniczna. Jednak pamiętam w latach "pięknej młodości" korespondując z pewnym chłopcem za każdym razem umieszczałam jakiś odpowiedni wiersz znanych poetów. Pisz - pięknie czyta się Twoje strofy. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też pamiętam mnóstwo wierszy. Kiedyś, wędrując z kolegą po Górach Stołowych urządziliśmy sobie recytację wszystkiego co pamiętamy, sporo tego było:-)

      Usuń
  21. Ty Basiu jesteś Artystką przez duże A bo i pięknie malujesz i pięknie piszesz, a wchodząc do Ciebie na bloga zawsze się dobrze czuję. I to nie piszę po to, by słodzić, bo wierz mi cenię prawdę. Jesteś kochana Basiu choć nie znam Cię za dobrze. :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo mnie ucieszyły Twoje słowa. To miło, że czyjś wysiłek zostaje dostrzeżony. Serdecznie Cię pozdrawiam.

      Usuń
  22. Piękne są Twoje wiersze Basiu i przyjemnie się czyta, mój pierwszy wiersz był dla mojej mamy, pisany jak chodziłam do szkoły podstawowej, zachowała go na pamiątkę, jak po tylu latach czytamy mamy łzy w oczach i radość, nie da się opisać tych uczuć pisanych w dzieciństwie one są w sercu i na papierze na wieczną pamiątkę, Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wspomnienia są naszą wielką radością.

      Usuń
  23. Wszystkie Twoje wiersze są piękne. Pisane sercem. Nieustannie zachwycam się Twoim talentem. Pisz i sprawiaj nam przyjemność:):):)

    OdpowiedzUsuń
  24. Nazwać piękno słowami to ogromny dar, Ty Basiu go otrzymałaś i potrafisz się nim dzielić z innymi. Uwielbiam Twoje wiersze, bardzo mnie wzruszają.
    Miłego tygodnia kochana.

    OdpowiedzUsuń
  25. pisz Basiu nadal nie przestawaj :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Już gromadzę materiał do kolejnego tomiku.

      Usuń
  26. Boa tarde. o retorno trouxe a bela primavera as cores encantadoras das lindas flores, gostei de conhecer esta maravilhosa pagina.
    AG

    OdpowiedzUsuń
  27. Wiosna na Twoich zdjęciach napawa optymizmem, zarówno ona, jak i słowa Twoich wierszy; ja nie umiem tak ładnie składać słów, podziwiam tym bardziej; pozdrowienia ślę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ty możesz Marysiu czytać naturę, masz tyle piękna pod ręką.

      Usuń
  28. Piękna i mądra wypowiedź:) bardzo to miłe, że odkryłaś przed nami swoje małe sekrety:)a wiersze pisz i publikuj czekamy na nie :)Pozdrawiam wiosennie:)

    OdpowiedzUsuń
  29. Pisz, Basiu, pisz. Twoje wiersze są nie tylko piękne, ale potrzebne. Niosą przesłanie dobra i miłości, świat od nich staje się piękniejszy. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niech tak będzie, jak mówisz, Tereniu.

      Usuń
  30. jak tylko czasami uda mi się zatrzymać to i zapiszę parę słów, dla siebie.... ostatnio bardzo rzadko, dlatego z tą wielką przyjemnością i wzruszeniem czytam Twoją poezję Basiu... dziękuję :)

    OdpowiedzUsuń
  31. a ja ci życzę dalszej weny

    OdpowiedzUsuń
  32. Piękny wiersz, Basiu. Tak, najpiękniejsze są powroty, chociaż nic nigdy tak samo już nie wygląda. Pięknie u Ciebie, ciepło i wiosennie. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  33. Powroty u mnie i u Ciebie wiersz o powrotach.....piękny

    OdpowiedzUsuń
  34. Piękne wiersze piszesz.Podziwiam talent.Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  35. Basieńko kochana,obawiam się że Twoje wiersze nie są zwyczajne,zamieszkała w nich miłość do Boga,do otaczającego nas świata.Poruszają i wzruszają,trafiają do wielu serc 💗😊
    Dobrze że piszesz,bo dzięki Twoim strofom my zwykli zjadacze chleba możemy postrzegać świat Twoimi oczami.
    Przytulam mocno i dziękuję za piękną karteczkę z życzeniami 😘 😘 😘 😘 😊 💖

    OdpowiedzUsuń