niedziela, 2 października 2016

...rano, wieczór, we dnie, w nocy...

Może to była mama, może babcia, a może dziadek...ktoś nas kiedyś nauczył tej pierwszej modlitwy do Anioła Stróża.
Pamiętam stary obrazek w babcinej izbie, gdzie było gliniane klepisko, stary chlebowy piec, a nad drewnianym łóżkiem, właśnie na tymże obrazku Anioł Stróż przeprowadzał dwójkę dzieci przez kładkę. Chyba każdy z nas zna tę scenę, bo i dziś pojawia się ona w nowych wydaniach.
W święto Aniołów Stróżów, które właśnie dziś wypada, nie mogłam pominąć posta, który jest wyrazem mojej wiary w istnienie aniołów i ich anielską pomoc.
Gdy tak spacerowałam wieczorną porą i rozmyślałam nad wieloma trudnymi zagadnieniami, oczom moim ukazała się taka tęcza, wysoko na niebie- jej fragment ułożony inaczej niż zwykle. Czy widzieliście kiedyś takie zjawisko?
Rozmawiam z Tobą często
zabiegany anielski Stróżu
zadaję Ci setki pytań
zatrwożona o los bliskich
a Ty chowasz się za różą
dyskretnie mierząc moje kroki
jak matka co nie odstępuje dziecka
czuwasz bez ustanku
o poranku różowym
o słońca zachodzie 
w dzień upalny i mroźny
w noc ciężką od niezrozumiałych snów
i czuwaniem osłaniasz
moje skołatane serce...




 Tu jest miejsce na Twoją z Aniołem rozmowę...

57 komentarzy:

  1. Basiu, piękny wiersz i post i oczywiście wspaniałe kwiaty.
    Wierzę, że każdy z nas ma Anioła Stróża. On mnie ochrania, strzeże i pomaga. Myślę, że w jakiś sposób współpracuje z moim sumieniem. Pewnie wiesz, że do siebie na blog zaprosiłam Anioła Stróża.
    Serdecznie pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Jak zwykle u Ciebie Basiu można delektować się słowami Twojego pięknego wiersza. Wierzę w to, że każdy z nas ma swojego Anioła Stróża, bo jak wytłumaczyć to, że w trudnych chwilach naszego życia pojawia się zawsze ktoś, kto poda rękę, pomaga pozbyć się leku. Ja doświadczyłam tego nie raz. Piękny post. Pozdrawiam:):):):)

    OdpowiedzUsuń
  3. Zawsze się śmieję, że mój Anioł Stróż musi być wyjątkowo siwy widząc niektóre moje wybryki.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że wielu aniołów ma szalonych podwładnych:-)

      Usuń
  4. Basiu Najdroższa- piękny post, jak zwykle wzruszający; cudowne zdjęcia <3

    OdpowiedzUsuń
  5. Niesamowita ta tęcza. Przyznam, ze nigdy takiej nie widzialam, ani o takiej nie słyszałam. Moze to była odpowiedź na Twoje Basiu rozterki, że to co się wydaje niemożliwe dla nas jest gratką dla Góry?
    Pozdrawiam ciepło,

    OdpowiedzUsuń
  6. Niesamowita ta tęcza. Przyznam, ze nigdy takiej nie widzialam, ani o takiej nie słyszałam. Moze to była odpowiedź na Twoje Basiu rozterki, że to co się wydaje niemożliwe dla nas jest gratką dla Góry?
    Pozdrawiam ciepło,

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie wiedziałam, że to dziś... piekne zdjęcia :) Buziaki

    OdpowiedzUsuń
  8. Basiu, tęcza jak uśmiech anioła stróża...
    Tulę serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  9. Wierzę Aniołów Stróżów całym sercem...
    u Ciebie jak zwykle pięknie... i poezja i zdjęcia są przepiękne...

    OdpowiedzUsuń
  10. odwrócona tęcza to łuk okołozenitalny
    http://nauka.trojmiasto.pl/Luk-okolozenitalny-czyli-odwrocona-tecza-na-niebie-n93769.html

    dobry to znak na niebie :)
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Łuk okołozenitalny to zjawisko optyczne w atmosferze, które powstaje, gdy promienie słoneczne przechodzą przez kryształy lodu. Łuk przyjmuje formę pomniejszonej i odwróconej tęczy.


      Usuń
    2. Dziękuję za podpowiedź, warto wiedzieć.

      Usuń
  11. Piękny post, wspaniały wiersz, zdjęcie niesamowite!
    Wierzę w opiekę aniołów, modlitwę odmawiałam jako dziecko, później sama uczyłam swoje dzieci, jednak nie wiedziałam że dziś jest ich święto.
    Pozdrawiam Basiu:)

    OdpowiedzUsuń
  12. Piękna modlitwa...:)
    Tęczy, przyznam też jeszcze takiej nie widziałam. Jest niezwykła i może faktycznie to uśmiech Anioła...:)

    OdpowiedzUsuń
  13. Miałam kilka takich sytuacji w życiu, że ... wierzę w opiekę mego Anioła Stróża; pozdrawiam, Basiu.

    OdpowiedzUsuń
  14. Pięknie Przedstawiłaś kolejny post. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  15. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  16. Basiu, wzruszylam sie, tak pieknie napisalas, ale rowniez wierze, ze mamy swoich aniolow strozow, ja uwielbiam wszelakie anioly i mam ich calkiem sporo w domu:) Cudnego tygodnia zycze:)

    OdpowiedzUsuń
  17. Piękny wiersz :))Mój anioł stróż ma wyjątkowo dużo pracy,bo jak ze mną spokój to go wiecznie proszę ,żeby szedł pomóc komuś kto akuratnie potrzebuje mojej pomocy,bo ciągle musi strzec moich dzieci:)))No jednym słowem ma co robić:)))
    pozdrawiam Basiu

    OdpowiedzUsuń
  18. pięknie Basiu... Twoje posty to dla mnie z rana piękny spacer :)))

    OdpowiedzUsuń
  19. Dzięki
    Za wiersz, zdjęcie z tęczą i to ostatnie ;)

    OdpowiedzUsuń
  20. Wierzę,że każdy ma swego Anioła Stróża, ale i często spotykamy Anioły na swojej drodze życiowej, niektórzy nawet tego nie zauważają, ale są to również nasi dobrodzieje...rozejrzyjmy się dobrze wokół lub sięgnijmy pamięcią wstecz, na pewno byli lub są wśród nas....pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  21. Piękny wiersz. Co dziennie dziękuję mojemu Aniołowi Stróżowi za opiekę. Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  22. Moja znajoma podpowiedziała mi,że w trudnych sytuacjach powinniśmy modlić się do Aniołów Stróżów naszych i osób, które mają wpływ na nasze życie. Basiu przepiękne georginie!

    OdpowiedzUsuń
  23. To wyraźnie tęczowy uśmiech nieba Basiu, tylko dla Ciebie.
    Przesyłam uściski.

    OdpowiedzUsuń
  24. Oj mój Anioł miał kiedyś mnóstwo pracy, pchałam się w kłopoty. Teraz, mam nadzieję że ma więcej wolnego :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Dobrze jest mieć takiego solidnego opiekuna.

    OdpowiedzUsuń
  26. mój jest bardzo cierpliwy...........

    OdpowiedzUsuń
  27. Basiu- warto miec takiego Anioła Stróża zawsze przychodzi w porę jest ze mną serdecznie pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  28. Basiu piękny wiersz, a niebo tęczowo uśmiecha się do Ciebie :) Mój Anioł Stróż, na pewno jest, ale czasem myślę, że o mnie zapomina.
    Pozdrawiam ciepło :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Wierzę w Anioły. A tęczy tak uśmiechniętej jeszcze nie widziałam. Właśnie wróciłam znad morza i też miałam okazję widzieć tęczę w nieco innym ułożeniu na niebie. Nie do wiary jak twój ogródek jeszcze kwitnie. Pozdrawiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń
  30. niesamowite jest to zdjęcie Basiu ,można by powiedziec że Twój osobisty Anioł Ci się ukazał ...
    a w ogródku wciąż pięknie i romantycznie :)
    pozdrawiam życząc dobrych decyzji :)

    OdpowiedzUsuń
  31. Każdy z nas ma swojego Anioła Stróża tylko nie każdy potrafi go odnaleźć. W twoim ogródku wciąż pięknie :-) miłego wieczorku kochana :-)

    OdpowiedzUsuń
  32. Patrząc na kwitnące dalie z lękiem myślę o przymrozkach, choć wiem, że trzeba zaakceptować przemijanie, również kwiatów...

    OdpowiedzUsuń
  33. Modlitwy do Anioła Stróża nauczyła mnie babcia, a ja jako babcia nauczyłam swoje wnuki. Ujmujący wiersz Basiu.

    OdpowiedzUsuń
  34. Mysle, ze moj Aniol ma ogrom pracy , by za mna nadazyc.Nie wiem jak mu kiedys podziekuje, jak bedzie nam dane sie spotkac.Sliczny wiersz, piekne kwiaty i ten "usmiech Pana Boga".Pozdrawiam .)

    OdpowiedzUsuń
  35. Postagem fantástica...amei
    Um doce abraço, Marie.

    OdpowiedzUsuń
  36. Tak dzień Anioła Stróża i ten uśmiech Pana Boga,cudowny widok.
    Wierzę że Anioły są wśród nas,lubię myśleć że mój Anioł Strzeże mnie w dzień i w nocy,i moich najbliższych też...
    Serdeczności najmilsze zostawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  37. W moim życiu było dużo zawirowań i niespodziewanych nieprzyjemnych rzeczy,ale wiem że jest ktoś obok mnie kto czuwa i taki dobry Anioł Stróż się mną opiekuje, niejednokrotnie doświadczyłam jego obecności i pomocy:)

    OdpowiedzUsuń