wtorek, 15 września 2015

O czym rozmawiają białe obłoki?

Szlak turystyczny wiodący z Częstochowy do Krakowa obfituje w niezwykłej urody ruiny zamków i warowni usytuowanych wśród wapiennych skał.
Białe ostańce już z daleka sygnalizują urodę tych stron.
Na jurajskich wzgórzach przysiadły niczym orle gniazda, warownie wybudowane za czasów Kazimierza Wielkiego z przeznaczeniem obronnym. Dziś prezentuję kilka fotografii tych wyjątkowych miejsc, które letnią porą przyciągają " poszukiwaczy piękna".

 List

nadawca: wiatr jesienny, odbiorca: poranna
chmurka

Przyfrunę do ciebie w jesienny poranek.
Czy chcesz?
– Chcę.
Bardzo chcę.
– Więc przyfrunę by cię objąć ciepłym dotykiem
musnąć szeptem słów niewypowiedzianych
objąć rękoma pełnymi marzeń
przytulić w przestworzach nieba
i zanucić kołysankę pragnień.
– A jeśli nie przyjdziesz?
Jeśli noc cię zatrzyma?
– Rozproszę mrok silnym podmuchem
słońcu wykradnę promienie
przemknę po różanych autostradach poranka
poszybuję z ptakami
wzrok utkwiwszy w błękicie
odnajdę cię pośród innych obłoków
choćbyś odpłynęła daleko
dosięgnę ogromnym sercem
zbudowanym z miliona powiewów …
Czas pożegnać to bajkowe miejsce...

Kiedyś zgłosiłam chęć udziału w zabawie " podaj dalej" i zostałam właśnie hojnie obdarowana przez Teresę z bloga http://tessart57.blogspot.com
Terenia  wykonała dla mnie dwie piękne prace pergaminowe i wyhaftowała śliczną martwą naturę.

Dołączyła " kawowy" woreczek i słodkości, których już nie ma:-) Kto zna jej bloga, wie, że Tesa wykonuje wiele różnorodnych artystycznych wspaniałości.
 Bardzo dziękuję Tereni za miły upominek, zachęcam do zapoznania się z jej pięknymi pracami i proszę dwie osoby chętne do kontynuacji zabawy by taką gotowość zaznaczyły w komentarzu.

Moja prośba: gdyby się zdarzyło, że kiedyś, czegoś, komuś zapomnę wysłać, bardzo proszę o przypomnienie mi drogą mailową, bo nie chciałabym się nie wywiązać z obietnicy. A czasami w nawale zajęć pamięć może szwankować:-)









Serdecznie pozdrawiam wraz z promieniami odchodzącego lata:-)))

49 komentarzy:

  1. Kocham Jurę ! Tam mogłabym wybudować dom :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie dziwię Ci się Aniu! Też bym się zgodziła:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja tutaj mam dom i własną skałkę. Zgadzam się w 100% że jest to najpiękniejsze miejsce na ziemi. Dokładam jeszcze mój ogród i koniec przechwałek. Ale musiałam to powiedzieć, bo kocham to moje miejsce na Ziemi.

      Usuń
    2. Przy następnej okazji Cię odwiedzę:-)

      Usuń
  3. Mieszkam na Jurze, w prawdzie nie na skałkach, ale mam rzut beretem :) Pozdrawiam Basiu

    OdpowiedzUsuń
  4. Przepiękny szlak i cudowne miejsca. Ja już tak dawno nie byłam w tamtych stronach, aż zatęskniłam.
    Dzięki Basiu za tę piękną fotorelację i pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  5. Uwielbiam Jurę, co roku odwiedzamy zamek w Olsztynie w drodze powrotnej z Częstochowy. Chętnie wezmę udział w zabawie "podaj dalej". Pozdrawiam cieplutko:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Basiu u Ciebie zawsze jest pięknie
    Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  7. Basiu u Ciebie zawsze jest pięknie
    Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  8. Jejku jak tam pięknie:)a słonko jeszcze zaświeci nie raz!
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  9. Elu, gdybym wiedziała, byłam tam tak blisko:-)
    Beatko, cieszę się, że zgłosiłaś swój udział w zabawie.
    Czekam na kolejną osobę, a wszystkim dziękuję za miłe słowa.

    OdpowiedzUsuń
  10. Ach wspaniałe zdjęcia, które zachęcają do odwiedzenia tych miejsc. Prezenciki świetne.

    OdpowiedzUsuń
  11. Piękny wiersz i cudne zdjęcia. A na jednym z nich, gdzie schodzą w dół, amatorzy wspinaczek skałkowych, moja wyobraźnia dojrzała żabę schowaną za krzaczkiem, gdzie ci dwaj, są własnie jej oczami :)
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  12. jakie wspaniałe widoki, pozdrowionka:)

    OdpowiedzUsuń
  13. Od lat jestem zakochana W Jurze Krakowsko-Częstochowskiej...opisywałam naszą wyprawę u siebie na blogu:) więc doskonale rozumiem Twój zachwyt:))) Zauroczył mnie także wiersz..piękny! Piękne prezenty!

    OdpowiedzUsuń
  14. Wspaniałe miejsce do odwiedzenia i przepiękne widoki !!
    Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Przepiękna ta rozmowa wiatru z chmurką. Uwielbiam jurajskie krajobrazy, szkoda, ze to ode mnie tak daleko.

    OdpowiedzUsuń
  16. Przysiegłabym, że znam te skałki, ale są może tylko podobne... Czy to może w pobliżu Zawiercia? Zapomniałam nazwy tego parku, niestety :-/ Pamietam, że tam było dużo osób ćwiczących wspinanie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A-ha, jeszcze jedno? Skąd pomysł z tą Grażynką? Oczywiście Gaja to mój nick, ale na imię nie mam Grażynka, chociaż bardzo podobnie i na B. ;-)

      Usuń
    2. Sorry Bożenko??? miałam kiedyś koleżankę o tym imieniu i mówiłyśmy do niej Gajka:-) Takie to złudne bywają skojarzenia:-) a czy teraz odgadłam? Pozdrawiam serdecznie:-)

      Usuń
    3. A skałki w pobliżu Żarek, Poraja.

      Usuń
  17. Za młodu wędrowałam górskimi szlakami dwa - trzy razy w roku... Kocham góry, a w owych latach marzyłam o przeprowadzce w tamte strony. Długo by gadać, dlaczego nie wyszło, ale nawet dziś, poszłabym nawet w nocy na piechotę, gdyby czekała tam na mnie choć maleńka chatka i praca dla męża... Uwielbiam góry <3 Serdeczności życzę i dziękuję za kolejny piękny wiersz, Basiu :)))

    OdpowiedzUsuń
  18. Myślę Jadziu, że wiele osób o tym marzy:-)

    OdpowiedzUsuń
  19. Znam te tereny i widoki na prawdę jest cudnie. Pozdrawiam Basiu serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  20. Ladny zakątek Polski piękny fotoreportaż serdecznie pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sama jestem ciekawa o czym rozmawiają białe obłoki pozdrowionka

      Usuń
  21. Wybrałaś się Basiu na cudowną wycieczkę :) Lubię takie klimaty, z wielką przyjemnością wybrałabym się w te regiony na wyprawę :)
    Miłego weekendu :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Basiu, bardzo lubię te strony. Piękny wiersz, piękne zdjęcia i rozmowy obłoków.
    Pozdrawiam Cię serdecznie i życzę miłego weekendu.

    OdpowiedzUsuń
  23. Ależ tam jest pięknie. Wspaniałe zdjęcia i wiersz jak zwykle:):):)

    OdpowiedzUsuń
  24. Wiele razy wędrowaliśmy tymi szlakami, za każdym razem robią wrażenie. Pięknie to pokazałaś Basiu, wiersz cudny.
    Gratuluję Ci uroczego prezentu.
    Miłego weekendu.

    OdpowiedzUsuń
  25. "Jeśli noc cię zatrzyma?
    – Rozproszę mrok silnym podmuchem
    słońcu wykradnę promienie
    przemknę po różanych autostradach poranka
    poszybuję z ptakami
    wzrok utkwiwszy w błękicie
    odnajdę cię pośród innych obłoków
    choćbyś odpłynęła daleko
    dosięgnę ogromnym sercem
    zbudowanym z miliona powiewów …" - Ten fragment odnoszę do siebie. Dziękuję.

    OdpowiedzUsuń
  26. Basieńko, jestem zachwycona urodą wiersza - urodą Twojej duszy. Cieszę się, że odnalazłam tu drogę :) To dzięki Monice R. i jej blogowi mojepasjewjednymmiejscu.blogspot.com :)
    Zdjęcia przyciągają siłą natury. Jej mocne trwanie (niezłomne pomimo) zachwyca, uczy...
    Pięknie widzisz świat.
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Dziękuję Wam za piękne postrzeganie świata.

    OdpowiedzUsuń
  28. Przepiękny wiersz... początek wprawił mnie w radosny nastrój i uśmiech pojawił się bezwiednie, koniec mnie prawdziwie wzruszył... :)))
    Piękne krajobrazy, te drzewa rosnące w tak trudnym terenie a jednak dają sobie radę. Jeszcze nie przeczytałam wszystkiego bo już poranek niedzielnny wzywa do swoich obowiązków :))) Buziaki niedzielne składam :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przepiękny motyw haftu. troszkę sama haftowałam ale brakuje mi czasu i boję się o oczy, ale uwielbiam hafty i gdy tylko gdzieś trafię nie umiem przejść obojętnie :)

      Usuń
  29. Piękne zdjęcia, uwielbiam skały, ruiny, zamki.... jak dobrze, że w Polsce mamy tego tak dużo

    OdpowiedzUsuń
  30. love your blog :)
    Happy Sunday! :)

    http://www.itsmetijana.blogspot.rs/

    OdpowiedzUsuń
  31. Moim celem na najbliższe lata jest przejechanie całego Szlaku Orlich Gniazd rowerem. Mam nadzieję, że mi się uda! :) Super fotorelacja! :) Pozdrawiam i zapraszam do siebie! :)

    OdpowiedzUsuń
  32. Ten komentarz został usunięty przez administratora bloga.

    OdpowiedzUsuń
  33. Basiu nadrabiam zaległości blogowe :)
    W młodości przemieszczałam się po Jurze,tak tam pięknie jest,co widać w Twojej fotorelacji.
    Prezenty dostałaś piękne,
    Basiu wiersz jest cudny ...
    Buziaki przesyłam :)

    OdpowiedzUsuń