piątek, 21 lutego 2014

Poprosiłam Dusię o czerwoną podusię:-)

Czerwony kolor był obecny w moim życiu od dawna. Czerwień bowiem jest dynamiczna, odważna, wręcz dominująca. Lubię czerwień. Kojarzy mi się z ciepłem i wszelkimi pozytywnymi uczuciami.
Przeglądając stronę internetową z galerią moich obrazów stwierdziłam, że w swoich malarskich poszukiwaniach zużyłam wiele tubek farb o różnych odcieniach czerwieni.
I tu przypomina mi się zabawna historia z czasów wczesnego dzieciństwa kiedy byłam posiadaczką czerwonego roweru i czerwonej sukienki z aksamitu. Otóż z wielkim zapałem brałam udział w " wyścigach kolarskich", niestety tory jazdy nie były zbyt odpowiednie i doszło do kraksy. Moja piękna czerwona sukienka uległa zniszczeniu, ale ją ukryłam przed mamą, podobnie jak pozostałe ślady upadku:-)
Takie doświadczenia z przeszłości pozwalają mi dziś lepiej zrozumieć dzieci i młodzież:-))))))
A kolor czerwony nadal jest jednym z moich ulubionych, co prezentuję poniżej:








Dlatego też czerwone poduchy u Dusi z bloga http://syndromkurydomowej.blogspot.com/ wywarły na mnie niesamowite wrażenie i poprosiłam Dusię o wykonanie takowej. Oto ona:
Poducha cieszy moje oczy, więc dziękuję Ci bardzo Danusiu. A ja w ramach wymianki maluję fragment pięknego ogrodu Dusi i tam też będzie czerwony akcent, bo Dusia kiedyś posadziła czerwoną szałwię:-)
Pozdrawiam wszystkich tu przybywających maczając pędzel w czerwonej farbie:-))))


42 komentarze:

  1. BasiuTwoje obrazy są niesamowite!
    Podusia urocza ja czekam na swoją od Dusi:)
    p.s. Dzisiaj doszła książeczka, moja mama jest nią zachwycona i już postanowiła, że musimy tam pojechać i że to tylko 160 km od nas:) Właśnie użądziła sobie wieczór z tą piękną książką:)
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  2. Aj Basiu Basiu podusia śliczna i odwdzięczasz się sercem swym buziaki ślę Marii

    OdpowiedzUsuń
  3. Obraz co jeden to piękniejszy...Podusia piekna,Dusia szyje świetne poduszki,pozdrawiam,Jolka

    OdpowiedzUsuń
  4. Droga Basiu!!!!!!!!!!!!!
    Dziękuję za tą niespodziankę - pocieszajkę, paczuszka doszła wczoraj, jestem nią mile zaskoczona, nie sposziewałam się, a tu taka niespodzianka...hihi! ;) Łakociami podzieliłam się z Najdroższym (niechętnie, ale Bozia kazała się przecież dzielić!), także do żadnej sesji nie doczekały!
    Kurka zasiadła już na grzędzie w kuchni obok innej i wysiadują razem jajka na Wielkanoc... ;)))
    Czy te kwiaty na niej to Ty namalowałaś?
    Podziwiam Twoje obrazy... Jest w nich dużo emocji, temperamentu... Masz naprawdę talent kobieto (babo! hihi!)!
    Kolor czerwony co prawda nie jest moim ulubionym, bo gości u mnie w domu tylko na Boże Narodzenie, ale to przecież nawet i dobrze, że wszyscy nie jesteśmy tacy sami.... :) Kocham wszelkie odcienie niebieskiego, biele, brązy, beże... Ot, i taka ze mnie Dorcia o bardziej chłodnej palecie barw... :)))

    Jeszcze raz dziękuję Ci i posyłam cmokasy!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się Dorotko,że Ci sprawiłam radość.Kurka jest malowana przez prawdziwe malarki ludowe z Zalipia- malowanej wsi w Małopolsce. Niech Ci przypomina polską wieś z jej najpiękniejszymi wielkanocnymi tradycjami- taki był mój zamysł niebiesko- beżowa Dorotko:-)

      Usuń
  5. Zahipnotyzowały mnie anioły i zachód słońca :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Czerwony lubię głównie na święta ale cała kompozycja jest fajowa:) Pozdrowienia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja w zasadzie lubię wszystkie kolory, a paleta zależy od nastroju i od rodzaju zamówienia- odbiorcy mają różne upodobania:-)

      Usuń
  7. Ale Ty pięknie potrafisz malować!!! Podziwiam:)))Podusia jest urocza!!! Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  8. Podusia urocza- chyba odkurzę maszynę i wezmę się za szycie, bo jak tak patrzę na te wszystkie wspaniałości, to aż mi się chce ;) Obrazy przecudowne- szczególnie maki i kompozycja ze skrzypcami ;) Pozdrawiam cieplutko i do serca tulę

    OdpowiedzUsuń
  9. Basiu do podusi dojedzie towarzyszka [ żeby smutno nie było jednej] a Twoje obrazy są wspaniałe ,jak pomyślę co do mnie przyjedzie ? takie cuda malujesz , pozdrawiam Dusia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki Danusiu, dziś zrobiłam drugie" podejście" do obrazu i znów schnie:-)

      Usuń
  10. Jako dziecko, bardzo, bardzo często byłam ubierana w kolor czerwony, powiedziałam sobie wtedy - jak dorosnę, to nigdy nie założę więcej nic czerwonego i jakich ubrań mam najwięcej ... bingo :)
    Choć lubię ten kolor, chociaż jest on zdecydowanie wesołą, ciepłą barwą, to jako córce strażaka, czerwony kojarzy mi się najpierw z pożarem, a później dopiero są inne skojarzenia ...
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  11. piękne obrazy ale ten z dworkiem jest fenomenalny!
    podusia super

    miłego weekendu

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dworek namalowałam dla Justynki i Kamila:-)

      Usuń
  12. Na starosc polubilam i to bardzo kolor czerwony!!! Ciekawe dlaczego?
    Serdecznosci
    Judyta

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W pewnym wieku należy być wyrazistym:-))))))

      Usuń
  13. obrazy jak zawsze mnie zachwycają:)pozdrawiam cieplutko:)

    OdpowiedzUsuń
  14. Niesamowiete! Obraz muzyczny - ze skrzypcami spodobał mi się najbardziej :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A to jeden z pierwszych- muszę wrócić do tematu...

      Usuń
  15. Jestem pod ogromnym wrażeniem Twej twórczości Basiu! Kilka obrazów (zwłaszcza te rozmyte, wymagające namysłu, wyobraźni) zachwyca mnie! Czerwony na Twoich obrazach jest energetyczny, radosny, buzujący ciepłem i przyjacielskim nastrojem oraz zrozumieniem dla świata. Myslę, ze taką własnie jesteś osobą!:-))*

    OdpowiedzUsuń
  16. Basiu obraz na krótym róże i skrzyopce skradły moje serce i z zachwytu nic więcej nie powiem !!!!!!!!!!!!!!!!!!!
    boskie cudo !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

    OdpowiedzUsuń
  17. Lubię kolor czerwony, obrazy prześliczne, widać TALENT, podusia wymyślna...pozdrawiam serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń
  18. Obrazy oglądam i podziwiam, bardzo podziwiam. Kolor czerwony także lubię. Oj podusia jest słodka Basiu. Pozdrawiam Cię ciepło!

    OdpowiedzUsuń
  19. Od zawsze lubiłam czerwień. Ale w swoim ubiorze kiedyś go unikałam. Obrazy bardzo mi się podobają. Zwłaszcza te dwa ostatnie. No tak ale i ten pierwszy mnie oczarowuje.Wiesz Kochana co ja tu wydziwiam, skoro one wszystkie mi się bardzo podobają:)
    Serdeczności posyłam.

    OdpowiedzUsuń
  20. Oj przepraszam zaaferowana obrazami nie dopisałam , że poduszeczka jest urocza:)

    OdpowiedzUsuń
  21. Witaj Basieńko:) Jaki Ty masz Kochana potencjał:) obrazy cudne...dziękuję, że zaprosiłaś mnie do siebie:)
    Buziaki, a poduszka też cudna:)

    OdpowiedzUsuń
  22. Malujesz sercem Basiu, a poduchy Dusi znam , bo ich kilka mam pozdrawiam Anulka

    OdpowiedzUsuń
  23. Basiu, piękne obrazy! Duzo w nich ekspresji, chyba ta czerwień to potęguje. Podusia urocza:) Cieszy oczy:)
    Czerwony kolor i ja lubię, chociaż w tej chwili wolę brązy i beże (ubiór) , kiedyś miałam czerwony komplecik ,spódniczkę i kamizelkę. Zaprosiłam koleżanki na moje urodziny, było nas pięć i wszystkie bez uzgodnienia, ubrane byłyśmy na czerwono:))) Wtedy poznałam mojego męża, było to 42 lata temu:) Odległy czas, ale doskonale zapamiętany:) Buziak.

    OdpowiedzUsuń
  24. Obrazy pełne pięknych uczuć! Serdecznie pozdrawiam i dziękuję:)pa

    OdpowiedzUsuń
  25. Przepiękne obrazy malujesz. Widać , że masz do tego talent- urodzona malarka, kobieta z duszą ! pozdrawiam i dziękuję za udział w candy:)

    OdpowiedzUsuń