środa, 13 grudnia 2017

Krakowskie, przedświąteczne chwile.

Dziś będzie mało czytania, a dużo oglądania:-)
Bo co tu opowiadać, to trzeba zobaczyć, najlepiej na żywo, pójść ulicami Krakowa o zmroku, zapatrzeć się, posłuchać głosów zewsząd dochodzących, odetchnąć świąteczną atmosferą, zapomnieć o troskach dnia codziennego i zapisać w sercu niecodzienne chwile...
Tego roku Kraków jest taki- zobaczcie...
Mam taki zwyczaj, że od narodzin Wnuków, każdego roku ofiaruję im bombkę z datą, by kiedyś miały pamiątkę gdy same będą ubierać własne choinki.
W tym roku, bombki dla Natuni i Konradka wykonała Aldi https://aldonka40.blogspot.com/
która błyskawicznie odpowiedziała na moją prośbę i wykonała te śliczne ozdoby, a ja dopisałam datę i imiona Dzieci.
Aldonka dołożyła do świątecznego prezentu jeszcze wiele wspaniałości, cudne zielone, szydełkowe serwetki- podkładki, bombkę na moją choinkę, herbatki i woreczek pachnący sklepem korzennym, który zamienił mój pokój w pachnące świętami pomieszczenie.
Bardzo Ci dziękuję Aldonko za wszystkie upominki.
Mistrzyni w dziedzinie tworzenia karteczek, Elżbietka https://elizaart-handmade.blogspot.com/
wykonała dla mnie te oto piękne karteczki zawierające szczere i głębokie życzenia imieninowe i świąteczne.
Bardzo dziękuję Eluniu, że pamiętałaś o mnie, pomimo swoich niedogodności.
W świątecznym nastroju pozostając, życzę wszystkim pięknych chwil oczekiwania na narodziny najpiękniejszej Miłości.

33 komentarze:

  1. Lubię ten świąteczny klimat i świąteczne jarmarki.
    Nie byłam w Krakowie w okresie przedświątecznym, ale na wrocławskim rynku jest też tak pięknie, kolorowo i świątecznie. Jedno co wyróżnia krakowski rynek to te pięknie przystrojone bryczki z końmi.
    Wspaniała atmosfera, wszystko jest takie magiczne, świąteczne. Jest cudnie :)
    Basieńko, ode mnie cieplutkie pozdrowienia z Wrocławia :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Niestety w tym roku nie będę w Krakowie przed świętami:))a szkoda,bo jest tam pięknie i w moich ulubionych kolorach:)))

    OdpowiedzUsuń
  3. Ech, Kraków, ja nawet na nasz jarmark nie dotarłam. Ale dekoracjie swiateczne i u nas nastrojowe.
    Fantastyczny pomysł z bombkami., jak doczekam się wnuków to może też tak będe robić?

    OdpowiedzUsuń
  4. Kraków pięknie przystroił się na święta :) Cudowne iluminacje.
    Pozdrawiam ciepło:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ach, jak zazdroszczę tego Krakowa. Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  6. tegoroczny tuż poświąteczny Kraków będzie mi dane zobaczyć
    może nie budy na rynku, te mogę sobie odpuścić , ale iluminacje bardzo chętnie

    OdpowiedzUsuń
  7. Kraków uwielbiam o każdej porze roku, Basieńko. Pięknie złapałaś w kadry jego magię.
    Tulę.

    OdpowiedzUsuń
  8. Ładnie Kraków wygląda na Twoich zdjęciach...

    OdpowiedzUsuń
  9. Piękne iluminacje świąteczne q Krakowie.Oby jeszcze krakowianie pamiętali w rozświetleniu swoich sumień = i nie tylko oni, bo my też

    OdpowiedzUsuń
  10. Mam nadzieje Basiu że dzieciaki będą zadowolone z tegorocznych bombek;-)
    Kraków piękny, wybierałem się w tym roku z córką (bo jeździ do Krakowa do szkoły), ale życie zweryfikowane moje plany :-( może w przyszłym roku
    Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  11. Piękny ten Kraków w świątecznej odsłonie. Od kilku lat planuję go odwiedzić ponownie, ale jakoś drogi się plączą i wędruję w inne strony.Może w tym roku? Pomysł z bombkami dla wnuków świetny.Ja, jak na razie, za wnukami czekam, ale gdy się pojawią świąteczne bombki zaadoptuję.

    OdpowiedzUsuń
  12. a wiesz ,że wczoraj tam byłam,magiczny KRAKÓW ,zawsze przed świętami tam bywam,a mnie w tym roku rozbroił zwykły kiosk ruchu który na dachu miał nałożoną przeogromną czapę świętego mikołaja ,niby nowoczesna ozdoba a uśmiałam się jak nigdy

    OdpowiedzUsuń
  13. Bożonarodzeniowy wystrój Krakowa potrafi zachwycić... Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  14. Kraków wygląda pięknie i słodko. Ozdoby dla dzieciaczków urocze dostałaś Basiu, pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  15. Dziękuję i serdecznie wszystkich pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  16. Kraków wygląda pięknie. Byłam tam w środę i widzę, że zrobiłam podobne zdjęcia. :)) Tam wreszcie poczułam się radosna. Życzę Ci pięknych dni, dużo radości w sercu. <3

    OdpowiedzUsuń
  17. Magiczny ten Kraków... chciałabym tam być.

    OdpowiedzUsuń
  18. Basiu, byłam czytałam, podziwiałam wspaniałe zdjęcia z mojego ukochanego Krakowa.
    Nie miałam czasu aby napisać chociaż jedno zdanie. Byłam okropnie zarobiona.
    Dzisiaj nareszcie mam wysprzątany każdy kąt, i udekorowany cały dom. Jutro mnie czeka prasowanie.
    W poniedziałek fryzjer, w środę wizyta u manicurzystki a kolejne dni to pichcenie i wyczekiwanie na przyjazd Braciszka z Rodzinką.
    Serdecznie pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  19. WoW! ja chcę do ukochanego Krakowa!

    OdpowiedzUsuń
  20. Kraków to takie wyjatkowe miejsce i teraz w tym świątecznym czasie wygląda wspaniale,a nigdy tam nie byłam.A bombki dla wnuków to fajny pomysł,a te Twoje są piękne,pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  21. Pięknie wygląda Kraków w świątecznej szacie!
    Przesyłam serdeczne uściski.

    OdpowiedzUsuń
  22. Przepiękny jest Kraków. Ja na razie nie mam kiedy obejrzeć mojej Legnicy. Bardzo fajny u Ciebie ten przedświąteczny czas.
    Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Piękny spacer. My z mężem wczoraj podziwialiśmy u nas pięknie oświetlone Aleje Najświętszej Matyi Panny. Taka pora, że w alejach dużo się dzieje i wieczorem jest bajkowo.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wyobrażam sobie jak tam musi być pięknie.

      Usuń
  24. Kraków jest piękny, klimatyczny... :-)

    OdpowiedzUsuń
  25. Jejku jak cudnie, uwielbiam ten magiczny, przedświąteczny czas :-)

    OdpowiedzUsuń
  26. Kraków wygląda prześlicznie! - Basiu, niech magiczna noc wigilijnego wieczoru przyniesie spokój i radość. Niech każda chwila świąt Bożego Narodzenia żyje własnym pięknem a Nowy Rok obdaruje zdrowiem pomyślnością i szczęściem - Wanda

    OdpowiedzUsuń
  27. Bardzo dziękuję za wszystkie komentarze i życzenia:-)

    OdpowiedzUsuń
  28. FAJNA FOTORELACJA....JA TEŻ BYŁAM, ALE BYŁO TAK JUŻ SZARO, ŻE MI ZDJĘCIA NIE NAJLEPIEJ WYSZŁY....a POZA TYM BYŁAM Z MĘŻEM A ON JEST TAK SCEPTYCZNIE DO WSZYSTKIEGO NASTAWIONY, ŻE NIE MOGŁAM DUŻO POZWIEDZAĆ. I NIE CHCIAŁ BYM ROBIŁA SOBIE ZDJĘCIA.

    pOZDRAWIAM bASIU.

    OdpowiedzUsuń
  29. Mieć tak pomysłową babcia ...skarb 😉
    A Kraków cudowny...dobrze że sobie człowiek swoje miasto w Internecie choć podpatrzy;) Ale, żeby nie było...pierwszy raz nie wygospodarowalam czasu na Rynek:/

    OdpowiedzUsuń