Czas na wspominki :-)
Skoro ma się za sobą 13 lat blogowania i 975 postów to znaczy, że nie próżnowałam, bo średnio przypada 75 postów na rok.
Choć w tym temacie były na pewno lata tłustsze i chudsze:-)
Wróciłam na chwilę do początków, które nie były łatwe, bo w zasadzie pisałam dla siebie i musiał upłynąć pewien czas zanim inni mnie odnaleźli.
Większości Osób, które jako pierwsze komentowały moje posty już nie spotykam w blogosferze.
A ponieważ dodawały mi otuchy i motywacji do prowadzenia bloga, z wdzięcznością je teraz wymieniam traktując ten wpis jako formę podziękowania wszystkim, którzy przez te trzynaście lat mnie tu odwiedzali.
Wróćmy jednak do początków, może ktoś się tu odnajdzie i w tym miejscu odezwie, bardzo bym się ucieszyła.
A więc to : foggia, Sepia, agniemat, Maryś, "Bubisa", Przeplatane kolorami, Sielski Dom i Ogród, Margott, Matka Polka Introwertyczka, Gosia- Stare Pianino, molesław, bozenas, +La vie est belle i ja tez, Dobre czasy, Justin& Dorothy, Anna Tomarsi, Dusia, Alicja...
Jak widzicie, to już historia.
Potem przybyli nowi Znajomi i Przyjaciele i dla Was wszystkich moja najnowsza Akwarelka.
Mam zwyczaj gromadzić wszystkie drobiazgi, upominki, kartki z życzeniami.
Przez te lata otrzymałam ich wiele, za wszystkie dziękuję.
Część z nich, tych najstarszych znalazła miejsce w albumie, jednym z wielu ofiarowanych mi przez Jadzię K. kobietę o cudownych rękach i wspaniałym sercu.To tylko kilka historycznych kart z albumu z roku 2014.
W zimowy czas wpisują się nasze polskie pejzaże...A w ich klimat wpisuje się piękne, polskie, dawne święto Matki Bożej Gromnicznej, tak bliskie polskim kobietom...
W hołdzie dla Niej, broniącej i wspierającej nieustannie nasz człowieczy los namalowałam kolejną " deskę"...
Przed nami ferie, również w Małopolsce, niech będą czasem dobrego odpoczynku dla wszystkich, którzy na nie zapracowali...
Serdecznie pozdrawiam i nieustannie zapraszam... do 5 pór roku...
Z ostatniej chwili...dorzucam pierwsze bazie i kilka cudów natury...














Maki są fantastyczne. Po prostu piękne. Pozdrawiam zimowo.
OdpowiedzUsuńNie byłam z Tobą od początku, ale miło jest tak powspominać. Niestety większość mieszka w blokach a tam nie ma miejsca na gromadzenie w nieskończoność takich pamiątek. A maki które namalowałaś są cudne . Lubię te kwiatki, szkoda że się nie nadają do wazonu, bo niestety ścięte są bardzo mało trwałe, ale w polu wyglądają cudnie. U nas też zaczynają się ferie, chyba od dawna typowo zimowe, szkoda tylko że śniegu tak mało.
OdpowiedzUsuńPozdrawiam.
Wspaniały jubileusz. Gratuluję! Maki piękne, tak rzadko teraz spotyka się je w naturze. Zdjęcia zimy fantastyczne. U mnie niestety nie ma śniegu... W niedzielę odwiedzi nas wnuk, być może zostanie na parę dni.
OdpowiedzUsuńPozdrawiam serdecznie.
No niestety sporo osób z blogosfery zniknęło, myślę że jak zlikwidowano platformę blox .Mąki urocze przypominają lato .Zima wspaniała na zdjęciach i u mnie dzisiaj pada snieg.Mam takie padło z kartkami.Pozdrawiam cieplutko.
OdpowiedzUsuńGratuluję jubileuszu Basiu. Akwarelka jest zachwycająca. Jakie ma wymiary? Maki są wdzięcznym tematem, ale trzeba je jeszcze umieć namalować. Tobie to świetnie wyszło. Wyglądają bardzo naturalnie. Chętnie bym je powiesiła przy gerberach, które namalowała moja ciocia, również akwarelami. Serdecznie pozdrawiam.
OdpowiedzUsuńTo format A4 Iwonko, wypada jeszcze dołożyć passe partout , więc w sumie zajmie Ci to ok 30 na 40 cm. Jeśli się zdecydujesz, daj znać a wyślę.
UsuńMaki przenoszą nas w myślach do lata za którym zaczynam już tęsknić. Znajomi na blogach znikają, bo forma robi się przestarzała więcej osób teraz wrzuca filmiki i jest aktywna na mediach społecznościowych. Zostali tylko Ci najwytrwalsi. Pozdrawiam serdecznie :)
OdpowiedzUsuńAkwarelka przecudowna
OdpowiedzUsuńWracam do poprzedniego posta, Basiu, przepiękne zdjęcia zrobiłaś do tej baśniowej opowieści.
OdpowiedzUsuńJa również wspominam dawne blogowe koleżanki, które już zniknęły z naszego świata. Podziwiam Twój jubileusz i liczbę postów, ponownie gratuluję.
Pozdrawiam Cię serdecznie.:))
Obraz cudowny a zima widać jak i u mnie, piękna chociaż mroźna :)
OdpowiedzUsuńCieszmy się zatem prawdziwą zimą.
OdpowiedzUsuńWitaj szarością za oknem Basiu
OdpowiedzUsuńI u mnie jak wiesz trochę rocznicowo. Nie byłyśmy ze sobą od początku naszego pisania, ale na szczęście znalazłyśmy się jakimś cudem.
A akwarelka.... Zachwyciła mnie. To moje kolory. Kocham maki. Chętnie ją zawieszę u siebie obok żółtych tulipanów
Pozdrawiam mroźną niedzielą
Basiu, malujesz coraz lepiej! Te maki są zachwycające! I mają w sobie jakiś urok dziewiętnastowiecznych akwarel. Są delikatne i wyraziste zarazem. Pełne poezji i nostalgicznego zamyślenia.
OdpowiedzUsuńCieszę się, że odnalazłysmy sie kiedys w blogosferze. Coraz mniej nas tutaj - tych piszących dawniej. czas zbiera swoje żniwo, niestety...
Ale my jeszcze jesteśmy, jeszcze płomień świecy w nas płonie.
Pozdrawiam Cie serdecznie, Basieńko dziekując za te wszystkei przeszłę lata i wypatrujac następnych, które oby były nam dane!:-))
Wspaniałe zdjęcia i obrazy. Akwarelka z czerwonymi kwiatami jest cudowna.
OdpowiedzUsuń75 postów rocznie to nie byle co. Gratuluję!
Pozdrawiam serdecznie :)
Jakie to piękne i wzruszające podsumowanie… 13 lat blogowania i 975 postów to nie tylko liczby, ale kawał serca, konsekwencji i codziennych historii, które zostają z ludźmi na długo ❤️ Bardzo poruszyło mnie to, że wracasz do początków i z taką wdzięcznością wspominasz osoby, które były z Tobą na starcie, to rzadkie i naprawdę wyjątkowe :)
OdpowiedzUsuńMasz rację jedni odpuszczją, nowi przychodzą....czasami tylko sie wpada, a w dobrym guście dobrze było by przywitać się.......postaram sie nadrobić zaniedbania. Pozdrawiam ciepło Dusia
OdpowiedzUsuńPiękne wspomnienia i piękna rocznica. Mojemu blogowi w tym roku stuknie 16 lat. Akwarelka z makami - przepiękna ! Też kiedyś sprawdzałam dawne blogi, ale ich nie odnalazłam. Ludzie się wykruszyli, zrezygnowali z pisania. Wszystkiego najlepszego Basiu !!! Pozdrawiam serdecznie ;))
OdpowiedzUsuńJak ja lubię twoje wspominki 🙂 Masz lekką rękę do pędzla, maki są prześliczne, bardzo je lubię, kojarzą mi się z moim dzieciństwem na wsi 🙂
OdpowiedzUsuńGratuluję rocznicy blogowej 🤩
Serdecznie pozdrawiam.
Bardzo dziękuję za wszystkie ciepłe słowa.
OdpowiedzUsuń