sobota, 4 sierpnia 2018

Trzy pracowite dni siedmiu szalonych kobiet!

W trzy pierwsze dni sierpnia lał się w moich stronach żar z nieba.
Ale trzeba było dotrzymać słowa danego p. Dyrektor Centrum Polonii w Brniu i zrealizować plener malarski, który był wynikiem wcześniejszych, szalonych rozmów z moją przyjaciółką Alusią z czasów krakowskiej AGH. Alusia niejedną szpachelkę na plenerach wykończyła, a ja dotąd na plenerze żadnej, więc jak usłyszałam, że chce razem z koleżankami "po fachu" przyjechać do nas, " połknęłam malarski haczyk".
To jest właśnie sprawczyni zamieszania, które w efekcie dało wielu osobom mnóstwo radości.
P. Małgosia i jej pracownicy przyjęli nas bardzo serdecznie, więc upał czy inne uciążliwości nie były nam w stanie popsuć zabawy.
Możecie sobie wyobrazić tempo pracy jeśli w ciągu dwóch dni powstają po dwa obrazy olejne:-)
Nawet Tuwimowska " Lokomotywa" nie była tak zasapana:-)
To był mój pierwszy plener, ale dałam radę:-) Zobaczcie proszę efekt moich dwudniowych zmagań...
 Oto brama wjazdowa na teren posiadłości baronostwa Konopków.
I fragment ściany frontowej dworu z wbudowaną weń figurą Matki Bożej pamiętającej czasy świetności tego dworu.
Trzeba tu nadmienić, że ród Konopków zasłużył się do rozwoju kultury i położył duże zasługi w walce o niepodległość Polski.
Konopkowie brali udział w Powstaniu Listopadowym, jeden z nich poniósł śmierć podczas rabacji galicyjskiej, w dworku bywał Jacek Malczewski, a Feliks Konopka pisał piękną poezję i był tłumaczem literatury francuskiej.
To tylko kilka haseł, bo informacje na ten temat można mnożyć.
W plenerze uczestniczyło siedem kobiet, cztery przyjechały ze świata, z Bielska Białej i Lwowa.
Wszystkie Panie niezwykle miłe wniosły w ten obiekt wiele radości, ciepła i pozostawiły piękne obrazy na własność tejże placówki.
Niezwykłą umiejętność zaprezentowała nam przesympatyczna  Ella z Ukrainy, która maluje według tradycji rodzinnej wioski jej taty, bajeczne motywy wykonane przy pomocy własnych palców, patyczka z tataraku i specjalnego pędzelka.
Ella robi to szybko, pięknie opowiada i wnosi wiele słońca tam, gdzie się znajduje.
A tu podglądamy warsztat Elli.
Sami zobaczcie...
 Ella zobaczyła Zalipie i powiada, że Petrykivka to ich malowana wieś.
Wszystkim Paniom: Alicji, Lucynie, Elli, Joli, Barbarze( druga Basia), Sylwii( moja była uczennica) dziękuję, że zechciały bezinteresownie zadziałać na polu kultury. A Małgosi za to, że tak wspaniale podjęła moje koleżanki i już nas zaprosiła na następny plener.
A ja zapraszam wszystkich podróżujących do odwiedzenia tego pięknego miejsca po 12 sierpnia, jako że trwają jeszcze prace przy odbudowie głównych alei.


79 komentarzy:

  1. Niezwykłe wydarzenie Basiu i wspaniałe, nowe znajomości. Bardzo mi się podobają Twoje plenerowe obrazy :) Przesyłam serdeczności na weekend.

    OdpowiedzUsuń
  2. Cudowne chwile:)
    Piękne prace, śliczne miejsce. Takie spotkania niezwykle wzbogacają.
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  3. No po prostu siłaczki. Wspaniała impreza,a ściana frontowa dworu rewelacyjnie Ci wyszła Basiu. Mam kuzynki Konopkówny z Wodzisławia Śląskiego. Muszę się dowiedzieć,czy są spokrewnione z rodziną,o której piszesz.Trudno będzie, bo wyemigrowały na inny kontynent,ale przystojnego wujka pamiętam.Pozdrawiam Cię serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z tego co wiem, było kilka linii Konopków, ale zapytaj Iwonko, chętnie się dowiem.

      Usuń
  4. Bardzo fajny post, czuć radość i czarujący klimat. Piękne obrazy, no ja uważam, że masz mistrza. Malunek Pani Eli również zachwycający. Uśmiechy, urocze miejsce, gdybym tylko potrafiła tak malować, to normalnie przyjechałabym tam na takie spotkanie. :) Pozdrawiam, cudnego weekendu droga Basiu. :) <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aguś, masz rok żeby się nauczyć, technika dowolna i za rok przyjeżdżaj:-)

      Usuń
  5. Wspaniała impreza, piękne miejsce! W sumie to już lepsze to słońce, niż deszcz.
    Basiu, jesteś wszechstronnie uzdolniona, podziwiam!
    Miłego dnia:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Wspaniałe spotkanie. Widać, że robicie to co lubicie i to jest chyba w życiu najważniejsze :) Piękne obrazy namalowałyście!
    Pozdrawiam Alina

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak Alinko, to jest obszar naszej wolności...

      Usuń
  7. Trochę zazdroszczę ... ale ten w upał to też podziwiam zapał. Plener fajna sprawa a w takim miejscu to już podwójnie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fajnie, gdybyś kiedyś mogła do nas zawitać.

      Usuń
  8. Wspaniałe spotkanie i piękne prace :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Piękne obrazy Basiu, widać, że malowane prosto z serca.:) Ella też tworzy śliczności, takie na folkową nutę. Urocze miejsce, nowe znajomości, mnóstwo pozytywnych wrażeń, które aż biją ze zdjęć. Pozdrawiam i życzę wszelkiego dobra Basiu.:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Mimo upału Ty Basiu ostro działasz i tworzysz. Podziwiam Twój zapał, zaangażowanie i Twój talent. Piękne obrazy i cudowne spotkanie.
    Miłego weekendu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Staram się nie pamiętać ile mam lat:-)

      Usuń
  11. Basiu, wspaniałe, twórcze spotkanie. Twoje obrazy są zachwycające.
    Tulę mocno, pełna jeszcze wrażeń po zeszłym tygodniu.

    OdpowiedzUsuń
  12. Basiu gratuluję wspaniałego pleneru i cudownych prac, miło na was popatrzeć, serdeczności i uscski
    ps. wyprowadziłam sie od męża, mieszkam chwilowo w wynajetym mieszkaniu 100 km dalej, proszę o modlitewne wsparcie abym dała radę.

    OdpowiedzUsuń
  13. Z pewnością to wspaniałe przeżycie artystyczne. Miło też poznawać ludzi, którzy podzielają nasze pasje. Bardzo podobały mi się Twoje obrazy. Życzę Ci jeszcze wielu wspaniałych plenerów. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rzeczywiście, warto się spotkać w takim zespole.

      Usuń
  14. Jestem pod wrażeniem miejsca, spotkania i takiej akcji plenerowej. Fantastyczne prace powstały spod Twojego pędzla Basiu. Obraz z bramą wjazdową jak żywy. Widać plenery też Ci służą. Serdecznie Cię pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Bardzo ciekawa malarska inicjatywa, ktora zaowocowala pieknymi obrazami. Dworek pamietam z opowiadan babci, wyglada na urocze miejsce. Pozdrawiam serdecznie, tym razem po sasiedzku...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kasiu, cieszę się, że jesteś.Zapraszam do siebie, a jak skończą alejki w Brniu, to pojedziemy tam.

      Usuń
    2. Dziekuje bardzo. Zjawie sie w najblizsze dni. A pomysl z Brniem jest doskonaly. Do zobaczenia.

      Usuń
  16. I see your blog daily, it is crispy to study.
    Thanks for sharing the good information!
    ไฮโลออนไลน์

    OdpowiedzUsuń
  17. Wspaniałe miejsce, wspaniały plener. Nic dziwnego, że się zasapałaś, hehe, bo bardzo piękne obrazy stworzyłaś, Basiu. Pozdrawiam serdecznie :-)

    OdpowiedzUsuń
  18. Basiu, obraz z bramą wjazdowa zrobił na mnie duże wrażenie. Zaraz bym znalazł na niego miejsce. Podziwiam ludzi, którzy od Boga dostali talent i tak pięknie się nim dzielą. Wspaniały plener, a przy tej pogodzie słowa podziwu dla uczestników. Przy okazji poznałem piękne miejsce, może kiedyś odwiedzę.
    Miło pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że kiedyś tam zawitasz. Cieszę się, że doceniłeś moją pracę. Została ona na stałe w miejscu pleneru, bo takie są zasady, że każdy uczestnik zostawia jedną pracę.

      Usuń
  19. Miło przeczytać o tym, że takie wydarzenia się odbywają i zapewniają mnóstwo radości osobom w nich uczestniczącym :).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wszędzie trafiają się " zapaleńcy":-)

      Usuń
  20. Basiu:)no świat jest jednak mały:)))Znam osobiście Lucynkę z Bielska:)pracowałyśmy razem a teraz jak tylko gdzieś wystawia obrazy to jestem na tej wystawie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bożenko, na następny raz wybierz się z nimi- nie musisz malować. Zespół dworsko- parkowy w Brniu ma piękne pokoje do wynajęcia w bardzo niskich cenach.

      Usuń
  21. Ojej, to musiało być wspaniałe przeżycie. Plener...rewelacja! Wszystkie prace są cudowne, i Ty Basiu, promieniście wyglądasz:) Gratuluję z całego serca:)

    OdpowiedzUsuń
  22. Bardzo miłe spotkanie utalentowanych osób. Na fotkach widać, że jesteś w swoim żywiole. Piękne prace. Pozdrawiam:):):)

    OdpowiedzUsuń
  23. Gratuluję Wam wspaniałe Dziewczyny. Piękne obrazy widać, że atmosfera była równie wspaniała. Super inicjatywa.

    OdpowiedzUsuń
  24. Wielka sprawa, piękne spotkanie i jeszcze piękniejsze prace jakie powstały.
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I dwór otrzymał nową kolekcję obrazów.

      Usuń
  25. Gratuluję!!! Podziwiam, że dałyście radę w ten upał.
    Nie pamiętam kiedy uczestniczyłam w podobnej imprezie. A przecież jak widzę warto
    Pozdrawiam nadzieją na deszcz i trochę chłodniejsze dni

    OdpowiedzUsuń
  26. super taki plener :) piekne obrazy Basiu :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Piękne zdjęcia, pięknie wszystko opisane - aż chce się czytać. Malowany ptak z wsią jest przecudowny - inne prace też istne arcydzieła. Pozdrawiam gorąco

    OdpowiedzUsuń
  28. Ale fajna inicjatywa - po roześmianych buziach już widać, że zabawa była świetna a kreatywność i artystyczny nimb wisiał w powietrzu!
    pozdrawiam serdecznie znad filiżanki kawy:)

    OdpowiedzUsuń
  29. Cudowne takie spotkanie a tym bardziej ja się robi to co się lubi :-)
    Pozdrawiam serdecznie :-)

    OdpowiedzUsuń
  30. Przepiękne obrazy!!! I to wymalowane w dwa dni, wow, podziwiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W plenerze musi być pełna mobilizacja, kawa w biegu, a o obiedzie zapominamy:-)

      Usuń
  31. Takie plenery i obrazy wykonywane na nich są fantastyczną sprawą, oby jak najwięcej takich! Trzeba korzystać z tych letnich uroków. Pozdrawiam słonecznie! :)

    OdpowiedzUsuń
  32. Basiu ,jesteście niesamowite

    OdpowiedzUsuń
  33. Wow, Basiu! Jak fantastycznie czas twórczo spędzony i dzieła znakomite. Macham serdecznie, niechaj wena Cię nie opuszcza.

    OdpowiedzUsuń
  34. To musiała być wspaniała przygoda :). Pozdrawiam i gratuluję :)

    OdpowiedzUsuń
  35. Widać,że okolica piękna a ludzie sympatyczni to i obrazy szybko z pod pędzli "schodziły".
    Mostek urokliwy:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mostek kiedyś malowałam, ale na plener jest on zbyt pracochłonny.

      Usuń
  36. Oj, szkoda, że nie wiedziałam o tym plenerze, przyjechałabym pooglądać i pokibicować. Podobny plener był jakoś w tym samym czasie koło mojego Kościoła parafialnego w kościele Misjonarzy w Tarnowie. Być może to ta sama osoba organizowała? Obrazy piękne jak zawsze!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To były dwa niezależne plenery, po prostu zbieg okoliczności. Zapraszamy Cię w następnym roku. Zawsze jest info na stronie Centrum Polonii w Brniu.

      Usuń
  37. Mnóstwo pracy i ten ,,mus" który artystom w ogóle nie służy ale widzę, że jak zwykle piękne obrazy powstały :) Przede wszystkim jednak życzę wypoczynku :D

    OdpowiedzUsuń
  38. Basiu podziwiam, podziwiam i jeszcze raz podziwiam Wasz zapał, talent i zaangażowanie.
    Chętnie zobaczyłabym Wasze prace. To także moje marzenie - pojechać w Twoje strony. :)
    Może kiedyś się wreszcie uda :)
    Pozdrawiam wszystkie urocze panie artystki. Pięknie prezentujesz się Basiu - szczególnie na 3 zdjęciu.
    Moc uścisków!!!

    OdpowiedzUsuń
  39. To musiał być wspaniały czas i fantastyczne doświadczenie - móc malować w plenerze i w dodatku w takim towarzystwie !!! Pięknie tam i na pewno było wiele wrażeń i miałyście sobie dużo do powiedzenia. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń