niedziela, 23 listopada 2014

Między ciszą a promykiem słońca...

Jesień kładzie się ciszą na pustych zagonach
próbuje zasnąć na zmęczonej oczekiwaniem roli
układa głowę na czarnych skibach
po których stąpają cicho ptaki kochające polską zimę
ciężkie obłoki zasnuwają barokowe kotary snu
tylko bażanty swym pokrzykiwaniem budzą słońce
i nie dają odpocząć spragnionej snu ziemi
mojej ubogiej ukochanej o każdej porze roku- matki.
Jesienne dni przyniosły mi w darze wiele upominków, sami zobaczcie:
Elunia http://elizaart-handmade.blogspot.com/ do poprzednich wspaniałych prezentów w ramach wymianki kartkowej dorzuciła niespodziankę: guziczki, piramidkę i ozdobne elementy.
To dla mnie wyzwanie Eluniu, muszę się postarać- dziękuję Ci.




Klaudia z bloga http://domprzywiosennej5.blogspot.com obdarowała mnie po królewsku.Te wspaniałe podstawki i sówki to dzieło jej sprawnych rąk, a bombka wykonana jest przez jednego z Podopiecznych. Zaś fasolę z orzełkiem zobaczyłam pierwszy raz.
Takie upominki bardzo sobie cenię, bo zawierają cząstkę czyjegoś serca. Więc Ci Klaudio bardzo dziękuję!





Warto zobaczyć bloga Klaudii, by móc dzielić z nią radości budowy ich własnego, pięknego domu. Niech się spełniają kolejne, Klaudii, marzenia...



 Poniżej niezwykła fasolka...z orzełkiem. Spoczywa sobie na choinkowej bombce wykonanej z bibuły.
 
Kolejny prezent przywędrował od Tereni. Zamotka, o której marzyłam- w kolorze zieleni, przywodzi mi na myśl kwiaty. Azalia zakwitła ponownie po rocznym wypoczynku.                                                                                                                                      
                         
Do zamotki Terenia dołączyła pergaminowe cuda, czyli świąteczną kartkę i zakładkę.          
Tereni z bloga http://tessart57.blogspot.com/ bardzo dziękuję i zapewniam o mojej szczerej radości.                    
        Czytających mojego posta zachęcam do wizyt na wymienionych wcześniej blogach- naprawdę warto!                                                                                                                                                                          













A kwiaty kwitną nadal, szukają wciąż słońca i cieszą serce późnej jesieni .








Róże- niezawodne, urokliwe i dostojne...o śnie zapomniały i chocholego tańca nie znają...





Owe kwiatowe piękności właśnie dziś pozowały do zdjęcia żartując sobie z ostatniej dekady  listopada.













Lawenda jeszcze roztacza swój urok.












Zauroczona wciąż kwitnącymi różami, namalowałam tę akwarelkę dla bliskiej Osoby

90 komentarzy:

  1. wspaniałe prezenty, pozdrawiam Basiu:)

    OdpowiedzUsuń
  2. wspaniałe zdjęcia i super prezenty

    OdpowiedzUsuń
  3. jak miło zobaczyć jeszcze kwitnące kwiaty... jakoś tak szaro mi się wokół zrobiło... :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Poszukaj Emko, a jak nie znajdziesz, przychodź do mnie jak najczęściej. Często myślę o Twoich sprawach!

      Usuń
    2. poszukam :) a w razie czego wiem gdzie znajdę na pewno... i będę sycić oczy Twoimi kwiatami i innymi pięknościami... :)
      dziękuję Ci za dobrą energię... potrzebujemy jej każdego dnia :) :***

      Usuń
  4. Prezentów prawdziwy wysyp:) U mnie też jeszcze kwitną róże i chyba pierwszy raz, aż tak długo chryzantemy:) Lawendę ścięłam w październiku, żeby odpoczęła, po kilkukrotnym kwitnięciu:)
    Pozdrawiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń
  5. Ale się prezentów wysypało. Dla mnie Basiu, jesteś mistrzynią nastroju. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  6. Przepiękny wiersz o jesieni!!! Upominki bardzo ładne i zawsze cieszą serce!!! U mnie jeszcze kwitną goździki. Ale maliny mi ciągle na krzaku rosną! Piękny prezent namalowałaś!!! Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  7. To niezwykłe Basiu, że u Ciebie wciaz jeszcze kwitną kwiaty! Widocznie roztaczasz wokół to specyficzne ciepło, które przyciąga nie tylko zyczliwych Ci ludzi, ale rozświetla i ozywia rosliny w poblizy Ciebie.
    Piekne róze namalowałaś! A niebo na zdjęciu zapiera dech w piersiach. Te odcienie stali i indygo przy specjalnym świetle...Boskie!
    Ciepłe pozdrowienia zasyłam!:-))

    OdpowiedzUsuń
  8. Basiu droga, to prawda, że wiele roślin, szczególnie zaś tych kwitnących, żartuje sobie z późnej jesieni... Ja natomiast spotkałam dzisiaj w deszczu kwitnącą koniczynę- widok tak niesamowity, jak wzruszający. Dlaczego? Bowiem wywołał we mnie nostalgię :p. Nie omieszkam pokazać na blogu. Basiu, kwitnące róże o tej porze są tak zachwycające... Cudowne podarunki dostałaś, jakże by inaczej: od serca dla serca <3 szczególnie jestem pełna podziwu dla prac pergaminowych- cudowne. Nie omieszkam też odwiedzić Twoje blogowe znajomości ;) Pozdrawiam cieplutko z deszczowego, aczkolwiek ciepłego dziś, Grantham ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Twoja subtelność Jadziu wychwytuje wszystkie symptomy piękna.

      Usuń
  9. Aż nie do wiary, że te małe, delikatne kwiatuszki jeszcze nie chcą odpocząć przed zimnem. Są cudowne, daję tyle radości swym widokiem. Dziękuję Basiu! Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pozostałe prezenty od Ciebie będę pokazywać stosownie do okoliczności :-)

      Usuń
  10. Basiu, u mnie również kwitną jeszcze i róże i jakieś pojedyncze kwiatki lawendy. Chodząc po łące sama się zadziwiam ile jeszcze kwitnie kwiatków najróżniejszych, choć tylko pojedynczo. Piękny wiersz i akwarela, mnóstwo wspaniałych prezentów, a do dziewczyn oczywiście zaglądnę. Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wystarczy poszukać, a kwiecia jeszcze pełno!

      Usuń
  11. Basiu bardzo dziękuję i pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Masz pewne, że tak często będę myśleć o Tobie, jak często będę malować:-)

      Usuń
  12. Ależ mnie zadziwiasz zdjęciami.....a prezenty cudowne.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zdjęcia to moja mała pasja, taka zawsze przy mnie:-)

      Usuń
  13. Pieknie piszesz Basiu, jestes Kobietą wielu talentów.....gratuluję wspaniałych upominkow,pozdrowienia!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam mnóstwo zainteresowań, tylko z czasem kiepsko!

      Usuń
  14. Ale wysyp cudowności! Wspaniałe prezenty:)

    OdpowiedzUsuń
  15. ależ kwiaty... Róże, tak piękne, w listopadzie????? Wspaniale:)

    OdpowiedzUsuń
  16. ależ piękne foty aż trudno uwierzyć że zaraz koniec listopada :)

    pozdrawiam ciepło

    OdpowiedzUsuń
  17. A u Ciebie jak zwykle kolorowo i piekne tajemnicze niebo...

    OdpowiedzUsuń
  18. Pięknie i kolorowo Basiu u Ciebie, prezenty śliczne. Pozdrawiam Zosia.

    OdpowiedzUsuń
  19. Dwie pierwsze fotografie są cudowne! I wiersz oczywiście też :) Ostatnio niestety mam mniej czasu, a chciałbym wrócić do Twoich tomików...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może uda Ci się w zimowe wieczory?
      Mój czas też skąpy, więc Cię rozumiem:-)

      Usuń
  20. Piękne zdjecia , takie nastrojowe :-)
    I jeszcze wiersz...
    Gdzie te lato, gdzie ...

    OdpowiedzUsuń
  21. Basiu Twój ogród nadal kwitnie, a my już wszystko poprzycinalismy bo przez ostatnie lata zawsze bylismy spóźnieni, gratuluje prezentów, a malowane róże jak "malowane", pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  22. Taki cichy, łagodny wiersz, zamyślam się nad nim, siorbiąc capucino i patrząc na śniegi za oknem. U nas już śnieg... jesień nie układa głowy na poduszkach dębowych i brzozowych liści, nie okrywa się sosnową kołderką. JUż nastało inne królestwo. Ale też piękne:) Pozdrawiam serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń
  23. Piękny nastrojowy wiersz,tak dzięki Tobie widzę ją jak stąpa po moim ogrodzie i delikatnie układa rośliny do snu.:)))
    Pozdrawiam jesiennie Lucy

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Warto popatrzeć, miłego spoglądania Ci życzę:-)

      Usuń
  24. Śliczne prezenty, zdjęcia kwiatów piękne. Wczoraj Basiu widziałam kwitnącą koniczynę, to niesamowite o tej porze roku.
    Wiersz... wzruszający... Pozdrawiam Cię serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  25. Basiu, śliczne prezenty. Fasolka niespotykana, taki fajny pomysł z tym orzełkiem:) Przyjemnie jest dostawać takie piękności:)
    Wierszem bardzo się wzruszyłam, taki nastrojowy...

    OdpowiedzUsuń
  26. Z przyjemnością przeczytałam i obejrzałam śliczne prezenty a przede wszystkim poczułam Twoją radość i optymizm jaki zawsze tutaj znajdę :)))) Ogromne uściski

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O tak :)))) A niebo u Ciebie piękne... Miłego dnia życzę :)

      Usuń
  27. Ty wiesz Basiu,że dziś czytałam Twoje wiersze z książki "Słowa najcichsze"i myślałam o Tobie :))))

    OdpowiedzUsuń
  28. jak zwykle u Ciebie Basiu samo piękno:)

    OdpowiedzUsuń
  29. Mamy jesień tą listopadową, zrobiło się ponuro. A u Ciebie jak zawsze można znaleźć kolorowe promyki słońca w postaci pięknych kwiatów i obrazów. Pozdrawiam ciepło :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U nas niedziela była przepiękna, słoneczna:-)

      Usuń
  30. Miło zobaczyć kwitnące kwiaty o tej porze roku, mama wspominała, że u niej już leżał 10-cm śnieg (Włodawa) :-)

    OdpowiedzUsuń
  31. Such lovely clouds and blossoms but I really enjoyed seeing the needlework!

    OdpowiedzUsuń
  32. Dziękuję Ci Basiu za tyle serca i radości który płyną od Ciebie. Zachwyt nad pięknymi upominkami jest ujmujący. Zachęca to do odwiedzin u autorek dzieł. Wczoraj przeczytałam taką myśl "Sprawiaj innym radość. Zobaczysz wtedy, że radość cieszy" Pozdrawiam ciepło.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Człowiek dorasta do tej radości obdarowywania!

      Usuń
  33. ulalala, ale prezentowo:) Piękne te dwa pierwsze zdjęcia!

    OdpowiedzUsuń
  34. GRATULUJĘ WSPANIAŁYCH PREZENTOW SERDECZNIIE POZDRAWIAM

    OdpowiedzUsuń
  35. Ach ta jesień ze swoimi barwami,szykująca się do snu zimowego,jeszcze łaskawa,ale pewnie niedługo:))
    Basiu prezenty dostałaś wspaniałe.
    Serdeczności przesyłam :)

    OdpowiedzUsuń
  36. Jak zawsze piękne zdjęcia, róże z Twojego obrazu, aż się uśmiechają :)

    OdpowiedzUsuń
  37. Ojej, Basieńku kochana, cała przyjemność po mojej stronie. Bardzo cieszę się, że podobają Ci się moje małe podarunki:) Zasługujesz na tak wiele, jesteś taką cudowną istotką, moją dobrą wróżką :* wielki buziak dla Ciebie

    OdpowiedzUsuń
  38. Niedługo jeszcze jeden jesienny upominek do ciebie przyleci, nie wiem czt zdąży na Barbórkę, ale może choc na Mikołajki... ściskam cieplutko :)

    OdpowiedzUsuń
  39. Wspaniałe prezenty i cudowny blog.
    Bardzo dziękuję za odwiedziny.
    Pozdrawiam serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń
  40. Bardzo mnie nastroił jesienny wiersz... :)

    OdpowiedzUsuń
  41. każda pora roku u Ciebie taka piękna...
    piękne prezenty, wyjątkowe bo od serca...

    OdpowiedzUsuń