niedziela, 21 września 2014

Post dla tych, co mają myśli szarobure...

Są takie dni...
Złe myśli kłębią się w naszych głowach, zatruwają serce- myśli szarobure, jak je nazwała Edytka.
Na przekór takim myślom jest post dzisiejszy pełen kwiecia, barw i radości zatrzymanych w kadrze wrześniowego wieczoru...
Pochyl się nad skargą najmniejszą
i serce uwolnij od gniewu
łzy- a może krople rosy
pozbieraj ostrożnie
barwom świata
pozwól dojrzeć na sztalugach życia
a potem
proś o dar takich pragnień
od których niebo błękitnieje.
The rest is silence...


81 komentarzy:

  1. "Serce uwolnij od gniewu" - to bardzo ważne, aby nie nie hodować w sercu gniewu, złości...
    Piękne te dalie! Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  2. Aż się cieplej robi na sercu:)))

    OdpowiedzUsuń
  3. Nieszczęśliwi są Ci co się gniewają.
    Ja nie potrafię się gniewać, a gdy ktoś, by się na nie gniewał jestem ciężko chora z tego powodu.
    Gdzie tyle georginii znalazłaś. Kocha te kwiaty chociaż w ogrodzie ich nie sadzimy ostatnio.
    Dobrego niedzielnego popołudnia Basiu życzę.

    OdpowiedzUsuń
  4. Pragnienia od których niebo błękitnieje...
    To na pewno dobry sposób na myśli szarobure, już zaczęło działać:-)
    Dziękuję:-)

    OdpowiedzUsuń
  5. Jakie piękne kwiaty! :)

    naczytane.blog.pl

    OdpowiedzUsuń
  6. Tak się ostatnio rozpędziłam w pisaniu postów, że nawet nie mam czasu odwiedzić wszystkich, których lubię:-)
    Dziękuję za Wasze wpisy, a ja będę " nadrabiać":-)

    OdpowiedzUsuń
  7. Dalie piękne, kolorowe....pozdrowienia!

    OdpowiedzUsuń
  8. The dahlias are beautiful! Love the colors! I have some red ones in my garden.

    OdpowiedzUsuń
  9. Piękne kwiaty pozwalją przegonić szare myśli:) Ja swoje przegoniłam daleko, daleko i niech nawet nie śmią wracać na sekundę :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Niewiarygodnie piękne pole dalii... właśnie siedzimy z mężem i podziwiamy te cudne fotografie. Koniecznie muszę mieć w przyszłym roku dalie... raz jeszcze spróbuję :)))) Wiersz piękny a napisany z myślą o kimś jest jeszcze piękniejszy :)) Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  11. W oczach się mieni pięknem tych dalii.....a w sercu mi się zrobiło nostalgicznie po Twoim wierszu.....

    Basiu...obraz stoi zapakowany pod schodami i czeka, aż się Madzia zlituje i przepakuje go styropianem...obiecuję, tylko przepakuję, poślę :-) ...jestem potwornie do tego ciężka ;/// przeeepraaaszaaaam!!!!!!

    OdpowiedzUsuń
  12. czy ja Ci już mówiłam ,że Twój ogrodnik to mistrz dalii:)))))buziaczki

    OdpowiedzUsuń
  13. Twoje piękne kwiaty wywołują uśmiech na twarzy i odganiają złe myśli. Pozdrawiam ciepło :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Piękny wiersz. Cudne kwiaty. Aż serce się raduje :))

    OdpowiedzUsuń
  15. Jedno słowo - cudowne zdjęcia. Ale przebywanie wśród nich? To dopiero uczta duchowa, tak jak i czytanie Twojego Basiu wiersza.

    OdpowiedzUsuń
  16. Uwielbiam te optymistyczne posty :) Wiersz piękny. I po raz kolejny muszę pochwalić rabatę z daliami. Jest cudowna!

    OdpowiedzUsuń
  17. Dalie mojego Męża są tak piękne, że ciężko wzrok oderwać, teraz są w pełni kwitnienia i aż się boję, że niebawem mogą nadejść pierwsze przymrozki, a wtedy tak bardzo żal...

    OdpowiedzUsuń
  18. Wspaniałe dalie.... a te kolory :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  19. Od razu rozpromieniło się wokół, tyle cudownych barw dalii-georginii, że trudno się nawet chmurzyć w myślach. Pozdrawiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń
  20. Piękny zbiór dalii. Od razu uśmiech na mojej twarzy się pojawił :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Jestem osobą z pozytywnym nastawienie do życia , ale takie obrazki uwielbiam , pozdrawiam Dusia [ jurto paczucha jedzie do Ciebie]

    OdpowiedzUsuń
  22. Czasami takie miewam, ale robię sobie wtedy rundkę bo moich ulubionych blogach i od razu mi przechodzi :) Cudowne kwiaty!

    OdpowiedzUsuń
  23. Akurat dzień pełen przykrych wspomnień dzisiaj miałam, odwiedziny na cmentarzu i w kościele niewiele pomogły, ale Ty Basiu trochę mnie podbudowałaś tym pięknym kwieciem, dziękuję.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo się Iwonko cieszę, że mogłam Ci posłać choć odrobinę radości...

      Usuń
  24. Piękny wiersz .. i jakoś lżej mi się zrobiło.
    Śliczne kolory dalii i jaka ilość.
    Buziaki

    OdpowiedzUsuń
  25. Czasem potrzebne jest człowiekowi takie jesienne "szarobure" by mógł docenić te chwile, których nie zauważamy na co dzień... Jak zwykle, Basiu, pięknie i słonecznie, kolorowo i pachnąco, u Ciebie
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  26. Po szarych chwilach nadejdą też i piękne...głowa do góry:)

    OdpowiedzUsuń
  27. Basiu, cudowne kolory dalii, zdjęcia wyszły pięknie. Podziękowania dla męża, bo dzięki jego pracy i zamiłowaniu do kwiatów możemy teraz cieszyć się takimi widokami, które na pewno uleczą każdą skołataną duszę. Pozdrawiam serdecznie.
    Przypomniałam sobie, że gdzieś mam zdjęcie pola z daliami, ale u Ciebie to spora plantacja.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli znajdziesz, to opublikuj, ciekawa jestem, jak to jest u innych ogrodników!

      Usuń
  28. Przepiękne zdjęcia kwiatów i wzruszający, mądry wiersz...
    Basiu, a my pojechaliśmy w sobotę uspokoić chaos myśli aż do Wadowic. Pozdrawiam Cię ciepło!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wadowice są wyjątkowe... napisz mi Basiu co u Ciebie!

      Usuń
    2. Napiszę Basiu, zbieram się.

      Usuń
  29. Urocze zdjęcia, piękne kwiaty a wiersz jeszcze piękniejszy :) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  30. Myśle ze czasami w życiu bardzo łatwo poddać sie szaroburym myślom. Ale wtedy łatwo rezygnuje sie , nie podejmuje walki , zamiast coś zmieniać mówi sie to nie ma sensu . Łatwo wtedy tez o zawiść / inni maja lepiej ..... Trzeba obudzić w sobie optymiste , choćby pozytywną afirmacją , ta szklanka jest w połowie pełna , nie pusta . Żyje sie wtedy o wiele łatwiej i ... Szczęśliwej .
    Dalie , moja mama tez kiedyś je pasjAmi uprawiała

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie Aniu, szklanka zazwyczaj w połowie pełna:-))))

      Usuń
  31. Basiu, nie mam dzisiaj myśli szaroburych, ale z radością zajrzałam do Ciebie i naładowałam się dodatkowo pozytywną energią. Piękne zdjęcia i piękne kwiaty. Dziękuję :)

    OdpowiedzUsuń
  32. no i kolejny raz ukłon w stronę Pana Ogrodnika :))
    dobrego tygodnia Basiu:))

    OdpowiedzUsuń
  33. Basiu przepiekne kolory Twoich georginii, rozweselają na pewno każdą duszę i te szarobure myśli:)

    OdpowiedzUsuń
  34. Jakbyś Basiu wiedziała, że od kilku dni mam takie podłe myśli i postanowiłaś mi je przepędzić tymi kwiatami! Ileż pracy wymaga taka wielka rabata georginii! Ukłony dla Męża! Wiersz równie piękny, ściskający serce. Uściski zostawiam serdeczne.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mam nadzieję Aniu, że Twoje myśli już różowieją:-)

      Usuń
  35. Nieskromnie napiszę, że na brak radości życia czy pozytywnego nastawienia nie narzekam, ale... ładne zdjęcia zawsze ogląda się bardzo miło :)

    OdpowiedzUsuń
  36. Pogratuluj ode mnie mężowi, to istna plantacja. Chałupka w tle przypomina mi kielecką wieś mojej babci, która kochała i uprawiała dalie oraz cynie. Jak patrzę na te cuda, to wszelka deprecha odchodzi. Szkoda, że ludzie mają takie trudności z dostrzeganiem piękna, aż dziwne, że trzeba ich tego uczyć. Znasz może bajkę o Trolach, które chciały ukryć szczęście przed człowiekiem? Najmądrzejszy ukrył je w ludzkiej duszy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szczęście to radość odnajdywania drobiazgów codzienności...

      Usuń
  37. Nie mam mysli szaroburych ( jeszcze, hahaha), bo u nas letnio i slonecznie. Twoje kwiaty Basiu powalily mnie na kolana.
    Przeppppppiekne!

    OdpowiedzUsuń
  38. "serce uwolnij od gniewu" ... bardzo zawiodłam się kiedyś na przyjaźni, może to nie był gniew, a żałość wielka, która aż dusiła za gardło ... po długim czasie uwolniłam się od myśli szaroburych, przecież nie warto ... teraz nawet taki dzień, jak dziś, mnie cieszy, paprykę będę robić w miodzie, tak na słodko-kwaśno; każdy kwiat dalii jest wyjątkowy, z podziwem patrzę na te paski, cienie, rureczki, igiełki, pomponiki, szerokie płatki, wąskie, kolory; szkoda, że trzeba je wykopywać na zimę, nie mam cierpliwości i miejsca na przechowywanie; a u nas gospodynie nazywały je girginie, kwiaty wychylały się zza każdego płota; pola daliowe czy żywopłoty to dużo pracy, trzeba kochać te kwiaty, żeby tak pięknie wyrosły; pozdrawiam o szaroburym poranku.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U nas we wsi mówi się " giergony"!
      A na zdrajców szkoda miejsca w sercu, znam takich, co potrafią zdradzić największą przyjaźń...

      Usuń
  39. Przywitam się i ja. Trafiłam tu od Eluni i wpadłam na amen. Nie ma już odwrotu! Bo zdjęcia... cudne... bo kwiaty... moje ulubione...
    też mam ich sporo ale u Ciebie wypatrzyłam takie, których jeszcze nawet nie widziałam...
    moje właśnie dzisiaj bardzo ucierpiały bo straszne wietrzysko, leżą biedaczki, jak przestanie dmuchać to pójdę reanimować...
    Też mam antidotum na chandrę... moje zwierzęta... od zawsze, nawet jak byłam w pierwszych klasach podstawówki uciekałam do zwierząt. Rodzice wtedy hodowali króliki... znały wszystkie moje zmartwienia :)
    Dzisiaj jestem już duzia i mam to co kocham, potworki!!!
    Ostatnio chwalę się nimi na blogu, raczkuję w tym ale zwierzaki już prawie wszystkie zdążyłam przedstawić, teraz ciśnie mi się na klawiaturę wpis o rękodziele, bo to moja druga pasja.

    Pozdrawiam serdecznie Ania

    http://zkolowrotkiemwsrodzwierzat.blog.pl/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aniu, masz super bloga, chciałam się dodac do obserwatorów i ni znalazłam takiej opcji!

      Usuń
  40. Piękny ogródek i takie mnóstwo kolorowych kwiatów... A piękno ma potężną moc :) i nie ma siły, żeby nie przepędziło szaroburych myśli. Tak, jak już ktoś wspomniał w komentarzu, to chyba nieodłączny składnik naszych dni. Chociaż tych szarości zwykle nie chcemy, to potem jeszcze bardziej doceniamy, to co jest porządkiem, dobrem i pięknem.
    A ja Ci dziękuję za ten wczorajszy wpis, bo taki miałam wczoraj dzień właśnie szarobury...do połowy przynajmniej. No i wywarł na mnie bardzo pozytywny wpływ :)

    OdpowiedzUsuń
  41. Dziekuje za kwiaty na zle dni. Dopiero dzis je zobaczylam, bo zly dzien troche potrwal, ale wywolaly usmiech radosci. Tyle piekna ! Taka gama kolorow, ksztaltow i piekna....Pogratuluj mezowi.
    Wiersz bardzo mi sie podoba.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A tak, to świetny ogrodnik, mimo, że jest inżynierem od mechaniki!!!!

      Usuń
  42. Dahlias are sucg gorgeous flowers!

    OdpowiedzUsuń
  43. Boszzzz.....ileż u Was kwiecia w koło , przepięknie się barwiących, To dalie czy georginnie?
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niektórzy mówią: dalie, a ja wolę starą nazwę: georginie!

      Usuń
  44. A właśnie u nas georginie tak je nazywamy,a Twoje są prześliczne tyle kolorów ,jest czym się pochwalić.Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mogłabyś usiąść Sikoreczko w tych moich " giergonach" :-))))))

      Usuń
  45. Dalie mają w sobie tyle uroku,nic tylko patrzeć i podziwiać.
    Strofy z serca płynące-dziękuję Basiu.

    OdpowiedzUsuń
  46. dobrze w takie dni zajrzeć do Ciebie Basiu... <3

    OdpowiedzUsuń