środa, 10 września 2014

Kolejny raz oczarowały moje serce, oślepiły pięknem i ciągle budzą tęsknotę.

Nie potrafię odpowiedzieć kiedy zrodziła się ta miłość do starych cerkiewek. Zdaje się, że trwa od zawsze i nie pozwala ominąć żadnej, która znajdzie się na szlaku mojego wędrowania.
Tak też było podczas wspomnianego wcześniej wyjazdu do Krynicy.
 Oto POLANY i BEREST.
Cerkwie, dobrze zachowane, pełnią dziś funkcję kościołów o obrządku rzymsko-katolickim.
 Oczarowana pięknem tych niezwykłych miejsc modlitwy, otoczonych wiekowymi drzewami, nie mogłam się nacieszyć ich widokiem, ciszą panującą wokół i tym niepowtarzalnym klimatem, który nakazuje mi szukać dalej i powracać do tych, niegdyś odnalezionych.
 Kilka fotograficznych ujęć cerkwi w Polanach.
 Najwidoczniej odbył się tu ślub, o czym świadczy jeszcze ozdoba wokół drzwi...musiało być urokliwie...
Niedaleko, kompleks cerkiewny w Bereście w cieniu kilkusetletniego dęba.
Miła Pani pełniąca rolę przewodnika i opiekuna świątyni przekazała nam mnóstwo ważnych informacji.
 Głównym elementem wyposażenia każdej cerkwi jest ikonostas, czyli drewniana, ozdobna konstrukcja z wmontowanymi w nią ikonami. Oddziela prezbiterium od nawy. W dolnym rzędzie znajdują się ikony namiestne przedstawiające patrona świątyni oraz Chrystusa Nauczającego i Matki Boskiej z Dzieciątkiem.
Następny rząd tworzą prazdniki- 12 ikon przedstawiających święta kościelne, pośrodku których umieszczona jest Ostatnia Wieczerza.
Powyżej znajduje się rząd Deesis czyli modlitwy wstawienniczej i tam umieszcza się ikonę Chrystusa Pantokratora oraz apostołów. Górny rząd wypełniają patriarchowie i prorocy starotestamentowi. Całość wieńczy krzyż.
Ikonostas z Berestu zawiera ikony nawet z XVII w. i zachował się przepięknie mimo upływu czasu.
W środku dolnego rzędu znajdują się kunsztownie zdobione carskie wrota, a po bokach- diakońskie wrota.
Ikony namiestne przedstawiają świętych patronów cerkwi, Kosmę i Damiana.
 Ważne miejsce w ikonostasie zajmuje Matka Boża z Dzieciątkiem.
 A że dzień naszych odwiedzin tych cerkwi przypadł w święto Matki Bożej Zielnej, mogliśmy podziwiać przygotowany przez miejscowe kobiety bukiet kwiatów, zbóż i ziół w formie monstrancji.
Przyznacie mi rację, że kto raz uległ czarowi drewnianych cerkwi, musi tam nieustannie powracać.
Bardzo chciałabym zdobyć opracowanie dotyczące wszystkich zachowanych cerkwi na terenie Polski. Może ktoś z czytających jest w stanie podsunąć mi taki tytuł.
A teraz chwila na podziękowania. Najpierw dla Agni z bloga  http://kubek-agnicy.blogspot.com/ za przepiękny dzwoneczek z Grecji, komboloi ( to popularna zabawka mężczyzn w Grecji) oraz zakładkę z wyhaftowanym oryginalnym napisem, na którego tłumaczenie oczekuję.
Do Agni poleciały nasionka kwiatów z mojego ogrodu- oby tylko pięknie wyrosły w następnym roku i cieszyły oczy i serce Właścicielki.
I dla Zdzisi z Tęczowego Straganu, która przy każdym zakupie dorzuca mi prezencik, a wszelkie zakupy u niej są " z najwyższej półki". Tym razem jest to śliczna serweta z haftem, bo Zdzisia wie, co ja lubię. Bardzo dziękuję Agni i Zdzisi za nadesłane upominki. Każda taka przesyłka daje wiele radości...
Bardzo dziękuję wszystkim piszącym ciepłe słowa w komentarzach o raz wszystkim, którzy chcą bywać na moim blogu, Wasze odwiedziny motywują mnie do pisania, dzielenia się pięknem, a niebawem... NIESPODZIANKA:-)

88 komentarzy:

  1. Rzeczywiscie wspaniala budowla , nie mowiac nic o wnętrzu a zwlaszcza ikonostacie.

    OdpowiedzUsuń
  2. Widziałam niewiele cerkwi, ale takich to nie widziałam ...
    Cudowne...

    OdpowiedzUsuń
  3. przewspaniałe wnętrza ,pełne uroku i tajemnicy :))))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zachwyciłyby Cię Basiu i powstałby wiersz:-)

      Usuń
  4. Wnętrza Cerkwi są bardzo bogate, a bukiet w kształcie monstrancji zachwyca - piękna, pozdrawiam Dusia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wiem, że Ty Dusiu musisz popatrzeć na kwiaty...

      Usuń
  5. Wow, faktycznie kryją w sobie cudowne wnętrze :)

    Pozdrawiam ciepło
    Kasia

    OdpowiedzUsuń
  6. Cerkiewki - zawsze i wszędzie. Doskonale rozumiem ten "mus" oglądania. Basiu, nie wiem czy istnieje calościowe opracowanie dokumentacji wszystkich cerkiewek. Ja mam na przykład ciekawą książeczkę/album o cerkwiach w Szlachtowej i Jaworkach (Krzysztif Kwaskowski, "Ruś szlachtowska, Cerkwie w Jaworkacj i Szlachtowej", Epigraf 2003). Znalazłam też na szybko taką stronę: http://www.malanowicz.eu/mm/pasje/architektura/cerkiewki/cerkiewki.htm. A cerkiewki drewniane są przecież i w Beskidzie Niskim, i w Bieszczadach, i na Słowacji...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Agatko, skorzystam :-) pozdrawiam serdecznie!

      Usuń
  7. Cudowne - tak z zewnątrz, jak i w środku - a tam nie zawsze możemy zajrzeć. Dziękuję za kolejną wyprawę "z duszą"!

    OdpowiedzUsuń
  8. Ta monstrancja skradła moje serce... przepiękne miejsce....

    OdpowiedzUsuń
  9. W cerkwiach jest jakiś nieodparty urok, też się nimi zachwycam:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Basiu zabierasz nas w piękne miejsca.

    OdpowiedzUsuń
  11. Wędrówki z Tobą są zawsze ciekawe. Rozbudzasz zainteresowania i częstujesz pięknem. :)

    OdpowiedzUsuń
  12. miło spedziłam czas,pięknie tam

    OdpowiedzUsuń
  13. Byliśmy w Bieszczadach i tam jest cały szlak cerkiewny. Mieszkaliśmy blisko jednej w Smolnikach. Faktycznie jest tam jakaś magiczna cisza wokół.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Uwielbiam te miejsca. W Bieszczadach też wiele zwiedziłam, niektóre tylko z zewnątrz.

      Usuń
  14. ♥_(.•´♥...ŻYCZĘ
    `*.*´¨)♥WSPANIAŁEGO
    ¸.•)´♥. POGODNEGO
    .•´♥.. DNIA
    ¸.•)´♥.. POZDRAWIAM:)*

    OdpowiedzUsuń
  15. och, jak pięknie:)
    Masz olbrzymie szczęście i dar wynajdywania takich pięknych miejsc:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zawsze poszukuję, mam taką naturę- szperacza:-)

      Usuń
  16. Panie zmiluj sie nad nami !- to jest napis na zakladce. Jest zrobiona przez zakonnice w klasztorze Mikrokastro. Ciesze sie , ze dzwoneczek doszedl w calosci , bo mialam lekkiego stracha.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cudowny napis, dla mnie, osoby wierzącej, szczególnie ważny- dziękuję Agni, to wspaniały prezent, darzę go wielkim sentymentem!

      Usuń
  17. Pięknie pokazujesz ta starą drewniana architekturę- cerkiewki są cudne. Aż Ci pozazdrościłam i szybko odszukałam plik ze zdjęciami z Krynicy w swoim komputerze i z przyjemnością obejrzałam wszystkie miejsca ,które tam odwiedziłam. Upominki dostałaś cudowne. Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  18. Piękne! Dotychczas byłem tylko w dwóch cerkwiach. Nie były jednak drewniane. Za to w jednej z nich trafiłem na odprawiające się nabożeństwo. Nie obejrzałem wtedy dokładnie wnętrza, ale mogłem posłuchać przeciągłych głosów prawosławnych duchownych... W kościołach katolickich rzadko jest aż tak "mistycznie".

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Liturgia prawosławna jest piękna, ale bardzo obszerna, my pewnie nie wytrzymywalibyśmy tak długo...

      Usuń
  19. Basiu cudowne miejsce i trudno dodać coś więcej, bo zdjęcia oddają jego piękno i niezwykłość. Jeśli chodzi o książkę, to niestety, akurat w tej tematyce nic nie mogę pomóc. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  20. Nigdy nie byłam w cerkwi , najwyżej przejeżdżałam obok , po tak cudnych zdjęciach , zapałałam chęcią zajrzenia do środka cerkwi , może kiedyś zawitam do którejś , gdzieś..... a moja prababka była prawosławna , a jak nigdy nawet nie zajrzałam ....
    Pozdrawiam serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nadrabiaj zaległości, żeby prababka nie musiała straszyć:-))))))))
      Wart zobaczyć, naprawdę!

      Usuń
  21. Basiu, a gdy przymknąć oczy to można poczuć ten, nigdzie indziej nie spotykany, zapach; drewna, ziół, kwiatów i Hostii. Jest w ich klimacie coś, co każe się zadumać, co uczy pokory... Wiem, bowiem lata temu, przemierzając góry, natrafiłam na maleńką, niczym z bajki, a zapach i klimat jej wnętrza, wyrył w pamięci "piętno" (w dobrym tego słowa znaczeniu).
    Można pisać by długo, ale pewnie powtarzałabym się, fakt, że jest to cudowne miejsce, w które mnie "zabrałaś" :)
    Pozdrawiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Odczuwasz podobnie jak ja, Jadziu, rzeczywiście tam jest jak w baśni...tej najpiękniejszej!

      Usuń
  22. Piękna i cudownie zachowana architektura :) Bardzo fajne zdjęcia nam pokazałaś. Ja też lubię zwiedzać takie miejsca :) Pozdrawiam Cię :)

    OdpowiedzUsuń
  23. W moich okolicach jest wiele cerkwi, ale jeszcze w żadnej z nich w środku nie byłam. Wciąz ten brak czasu. Moze kiedyś uda sie pojezdzić, zwiedzic i zakochać sie w nich, tak jak Tobie Basiu!:-))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jestem całkowicie pewna, że się zakochasz Olu...
      Album poleciał pocztą!

      Usuń
  24. Piękne te cerkwie i pięknie piszesz o tych wspaniałych miejscach.Następny post, który jest wspaniałą lekcją, dziękuję i pozdrawiam,Jola

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się Jolu i dziękuję, że u mnie bywasz:-)

      Usuń
  25. Bardzo lubię takie drewniane konstrukcje:) Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szlak architektury drewnianej jest wspaniały!

      Usuń
  26. Też jestem oczarowana cerkwiami. W Krynicy byłam zawsze pociągiem, wiec niewiele ich mogłam zobaczyć. Na tej co pokazujesz przepiękna jest dachówka. Podobny ikonostas widziałam w tym roku we wsi za Szczawnicą, jednak nie mogłam wejść do świątyni.
    Odnośnie cerkwi. Największe ich zgromadzenie widziałam w skansenie w Sanoku (ocalałe po zalaniu na Solinie). Polecam. Ja szczególnie lubię bojkowskie. To największy skansen jaki w życiu zwiedzałam po kieleckiej Szafarni.
    Pozdrówki.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W Sanoku byłam dawno, muszę tam wrócić, a w Szafarni nie byłam wcale, dziękuję za podpowiedź!

      Usuń
  27. Piękne miejsce, zaciszne, przytulne, ale czuć w nim moc. Byłam w kilku drewnianych kościółkach, też mają ten sam klimat.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda, mój syn brał ślub w drewnianym kościółku- było przepięknie!

      Usuń
  28. Basiu dziękuję za piękną wycieczkę. Pozdrawiam.:)

    OdpowiedzUsuń
  29. Basiu ja też Ci dziękuję za tą piękną fotograficzną wyprawę w miejsca które są tak urokliwe, że dech w piersi zapiera.
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, jeśli mogę przekazać trochę piękna na swoim blogu.

      Usuń
  30. Ogólnie lubię zwiedzać czy oglądać budowle kościelne mają coś w sobie. Te tutaj są wyjątkowo śliczne, dopracowane w najmniejszych szczególe. Bardzo bogate wnętrze i fajnie, że opowiedziałaś o nich :) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też zwiedzam, ilekroć jestem w nowym miejscu!

      Usuń
  31. Piękne miejsce... Wystarczy przekroczyć próg, by wejść do świata nieco mistycznego, magicznego, może nie do końca zrozumiałego. Budowle sakralne, zwłaszcza te zabytkowe (pomimo oczywiście wiadomego znaczenia dla ludzi wierzących) mają w sobie specyficzny urok i czar, aż chciałoby się przysiąść na chwilę w rzeźbionej ławie i odpłynąć myślami hen ku niebu.... Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Te świątynie są stworzone do modlitwy, zadumy, refleksji...

      Usuń
  32. Pani siewna jest cudowna a dzisiaj pokazałaś pięko kościołą od wewnątrz - cudownie jest czytać twoje posty - buziaki ślę Marii

    OdpowiedzUsuń
  33. Bardzo urokliwe miejsca. Byłam tam dawno, bardzo dawno temu. Przepiękne zdjęcia Basiu.
    Dzisiaj dzięki Tobie, poczułam się tak, jakbym znów tam była i mogłam zatopić się w modlitwie... Dziękuję...

    OdpowiedzUsuń
  34. Ależ tam pięknie !!! Nie wiedziałam, że są takie miejsca. Monstrancja bardzo mnie zachwyciła . Pozdrawiam :))

    OdpowiedzUsuń
  35. Widzisz Basiu...ja odczuwam miłość do starych kapliczek:) Możemy razem wybrać się na wycieczkę

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chętnie Paulinko, bo i ja nie omijam żadnej starej kapliczki!

      Usuń
  36. Bardzo ładne zdjęcia. Aż człowiek pragnie ujrzeć tą budowlę na żywo...

    OdpowiedzUsuń
  37. Bardzo piękne, zachwycające. Nawet nie wiemy ile bogactwa kulturowego kryją w sobie te piękne świątynie. Dziękuję Ci za to, że to pokazujesz. Ja też byłabym oczarowana takim widokiem na żywo :) Pozdrawiam Cię :)

    OdpowiedzUsuń
  38. Basiu cerkiewki pięknem swoim zniewalają.
    Kiedyś zwiedzałam cerkwie prawosławne w Hajnówce i w Białowieży,to również są perełki.
    Całe Podlasie ma monopol na cerkwie i te drewniane i te już bardziej nowoczesne,ale niezmiennie zachwycające.
    Basiu wejdź na http://pl.wikipedia.org/wiki/Kategoria:Zabytkowe_cerkwie_w_Polsce,tu zaznaczone są cerkwie w Polsce te Zabytkowe,ale przecież mamy też jeszcze i współczesne które również swój urok mają.
    Bardzo wciągający wpis,gratuluję prezencików,dzwonek oryginalna pamiątka.
    Uściski Basieńko:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Gosiu, wejdę na stronkę, a na Podlasiu nigdy nie byłam, to kolejne moje marzenie.

      Usuń
  39. Basiu czytając Twoją relację czuję wyjątkowość tych miejsc. Masz niezwykłe ciepłe i piękne serce,wyjątkową wrażliwość...dzięki temu to wszystko co nam przekazujesz jest takie prawdziwe i takie ciekawe...niebanalne...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I trafiam do wrażliwych Odbiorców- to ważne.

      Usuń
  40. CUDOWNE CERKIEWKI I ILE UROKU MAJĄ WSPANIALE SERDECZNIE POZDRAWIAM

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam w swych fotograficznych zbiorach wiele zdjęć!

      Usuń
  41. Również jestem pod urokiem cerkwi, mój tata wychował się na terenach wschodnich ( teraz należą do Białorusi ) i opowiadał mi jak chodzili do cerkwi, żeby posłuchać ich śpiewu. Sam też pięknie śpiewał również stare rosyjskie pieśni.
    Klimat cerkwi trudno ubrać w słowa. Zdjęcia są piękne :)). Pozdrawiam. Bogusia

    OdpowiedzUsuń
  42. Masz piękne wspomnienia. Śpiew cerkiewny jest urzekający, niestety nie miałam okazji posłuchać go na żywo!

    OdpowiedzUsuń