środa, 2 października 2013

O aniołach słów kilka...

Pewnie większość z Was pamięta do dziś obrazek Anioła Stróża przeprowadzającego bezpiecznie dzieci przez kładkę i modlitwę szeptaną dziecięcym językiem do swojego Opiekuna...
W dniu dzisiejszym przypada święto Aniołów Stróżów.
W moim domu jest mnóstwo aniołów i aniołków, otrzymuję je od moich bliskich i znajomych.
Towarzyszą moim obowiązkom, smutkom i radościom.
Są obecne w moim życiu.
Wierzę w istnienie Aniołów Stróżów i wielokrotnie odczułam ich pomoc.
Ta najbardziej widoczna, okazała się niewiarygodnym ocaleniem z wypadku ( scena jak z filmu grozy, a wszyscy wyszli bez szwanku) spowodowanego przez pijanego kierowcę, a zdarzenie miało miejsce w kilka minut po odmówieniu znalezionej przypadkiem w czasopiśmie Litanii Do Świętych Aniołów...
Tyle życie...
A poniżej kilka ludzkich wyobrażeń o Aniołach!









  oraz mój osobisty wiersz....

Do mojego Anioła

Aniele Stróżu Boży- i mój
na wąskiej kładce mojego życia
ponad gruzami lęków
pod błękitem miłości
cichy tak samo o zmierzchu
jak o poranku

a ja z wyciągniętą ręką
czekam na anielskie pióro
które wiecznie gubię
w labiryncie
moich poplątanych spraw.


Do dzisiejszego święta tak bardzo pasuje ten oto jesienny kwiat....


31 komentarzy:

  1. ja równiez kocham Anioły i widzę Basiu ,że obie mamy spora kolekcję , lubie się nimi otaczać :)) wprowadzaja spokój i harmonię
    Twój osobisty wiersz bardzo mi sie podoba , uwazam ,ze Anioły są wśród nas :)
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. Jesienny kwiat jak skrzydła anioła :) Piękne skojarzenie. Twoje myśli są anielskie :)
    A kolekcja robi wrażenie!!! Kiedyś przymierzałam się do zbierania aniołków, ale przestałam i zostało tylko kilka, które mam przy sobie :)
    Ściskam!

    OdpowiedzUsuń
  3. Piękny wiersz:)ja też wierzę w anioły:)wiem,że mój jest koło mnie i służy pomocą kiedy go potrzebuję:)
    Mam również niemałą kolekcję aniołów,większość z nich to prezenty od moich córek.
    Kiedyś się śmiały ,że nasz dom powinien się nazywać -dom pod aniołami-:)))pozdrawiam cieplutko:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Z całą pewnością są Anioły przy nas :) Zbierasz anioły podobnie jak moja Siostra :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Masz piękny, anielski chór ;)...też zbieram anioły :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Od dziecka się modliłam do anoiła stróża i nawet mi się zachował obrazek z lat dziciństwa piękne to były czasy a i dzisiaj się odlę do tego samego anioła a twoje są cudne - masz talent pozdrawiam ciepło Maria

    OdpowiedzUsuń
  7. Jest kilka rzeczy ( jeśli można użyć tego słowa ), które są na tym świecie ważne i piękne, o których mówienie i przedstawianie swojej wizji, nigdy się nie znudzi, o których będzie tyle interpretacji, ile jest ludzi, a jedną z nich, jest Anioł.
    Ty o swoich piszesz zachwycająco.
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Tak, tak anioły są również wśród nas, każdy ma swojego , a tak na marginesie -mój to ma co robić. Anioł to coś nie osiągalnego , wiecznego i bardzo , bardzo dobrego pozdrawiam Dusia

    OdpowiedzUsuń
  9. bardzo lubię cementowe figury aniołów te cmentarne... kiedyś pewien Pan miał takiego anioła na sprzedaż dużego pięknego ale pomyślałam że on z cmentarza go "wziął" i nie kupiłam ... a do dziś mam go przed oczyma

    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  10. Anioły są przy nas .Są też anioły w ludzkiej postaci

    OdpowiedzUsuń
  11. Tradycyjnie - piękne i głębokie wersy.
    Też otaczam się aniołami i aniołkami:)

    OdpowiedzUsuń
  12. Anioły są po prostu są tylko lub aż tyle mogę powiedzieć:)
    Niech nas strzegą!! A my słuchajmy ich podpowiedzi
    Ja Anioły wykonuję sama więc ciągle mam je w towarzystwie:)
    Cudny wiersz..
    Dobrego dnia życzę
    Dziś dzień Aniołów Stróżów , wykorzystajmy to na z nimi rozmowę:)

    OdpowiedzUsuń
  13. Anioły, to bardzo wdzięczny i sympatyczny motyw... Przynajmniej dla mnie. Mam na białej pustej ramce powieszone anielskie skrzydełka... Nigdy tam nie pojawi się tam żadne zdjęcie. To są skrzydełka od mojego osobistego aniłeczka................

    OdpowiedzUsuń
  14. Bardzo się cieszę, że aż 14 osób zachwyciło się " anielskim " tematem. Rzeczywiście o aniołach mogłabym dużo pisać, a i wierszy w moich zbiorach też jest więcej. Serdecznie pozdrawiam:-)

    OdpowiedzUsuń
  15. bardzo lubię anioły, pozdrawiam cieplutko:)

    OdpowiedzUsuń
  16. Basiu cóż można jeszcze dodać, Twój wiersz doskonale oddaje moje uczucia. Piękna kolekcja. Ewa

    OdpowiedzUsuń
  17. Uwielbiam Twoje tematyczne wpisy na blogu :) Piękny wiersz, piękne zdjęcia...

    OdpowiedzUsuń
  18. Czytając Twoje pierwsze słowa w dzisiejszym wpisie, Basiu przeniosłam się na moment do czasów dzieciństwa:) Ja nie tylko pamiętam swojego Anioła Stróża, nie dawno odnalazłam go w czeluściach maminego garażu, oprawiłam w nową-starą ramkę i czuwa nade mną, jak dawniej, przynajmniej mam taką nadzieję:) Spora kolekcja Ci się uzbierała:) Buziaki posyłam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gdybyś zobaczyła całą, byłabyś zachwycona!

      Usuń
  19. Najbardziej podoba mi się ten malutki z jasnym kwiatkiem na czerwonym brzuszku.
    Melduję, że kropelka doszła, za chwilę ją zamieszczę na blogu. Jest cudowna. Jako swoista mandala zajęła miejsce w moim gabinecie i będzie służyła dzieciakom tak do koncentracji jak i relaksacji.
    Jeszcze raz dziękuję.
    Pozdrówki.

    OdpowiedzUsuń
  20. ZAPROSZENIE
    Przyszedł czytając i odwiedzając bloga.
    Mam też jeden, tylko o wiele prostsze.
    Zapraszam do odwiedzenia mnie, i jeśli to możliwe wykonaj dla nich i razem z nimi. Zawsze lubiłem pisać, wystawiać i dzielić się pomysłami z ludźmi, niezależnie od klasy społecznej, do religijnego credo, orientację seksualną lub wyścigu.
    Dla mnie, to co będzie interesująca jest nasza wymiana idei i myśli.
    Jestem tam w moim Ciemnego miejsca, czeka na Ciebie.
    I jestem już po blogu.
    Siła, pokoju, przyjaźni i Joy
    Dla Ciebie, uścisk z Brazylii.
    www.josemariacosta.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na pewno odwiedzę Twojego bloga! Pozdrawiam!

      Usuń
  21. hm....mam na imię Basia
    hm....kocham Bieszczady
    hm....uwielbiam aniołki
    hm.....to na czyim ja w końcu jestem blogu?

    OdpowiedzUsuń