piątek, 14 czerwca 2013

Szczęście ukrywa się w drobiazgach.

 Czasami chcemy mówić o szczęściu i do tego nie są potrzebne nadzwyczajne wydarzenia, bo szczęście ukrywa się w drobiazgach dnia codziennego. Wystarczy dobre słowo, miły gest, spotkanie z życzliwą osobą, czyjś uśmiech, widok kwitnących kwiatów, pogodne niebo, świergot ptaków karmionych jeszcze przez rodziców, rozpostarte skrzydła bociana, perły rosy mieniące się kolorami... i tak można wymieniać bez końca. Pamiętam rozmowę sprzed lat ( byłam wtedy młodą dziewczyną)  z jednym z moich wujków, który dziwił się jak można cieszyć się takimi drobiazgami i przyznawał, że szczerze zazdrości mi tej radości. Pomyślałam wówczas, że chciałoby się taką radość ze zwyczajnych rzeczy zachować w sercu na zawsze. Jak dotąd, udaje mi się to...
Nie o wszystkim chcemy mówić, ale są sprawy którymi można się dzielić, jak np. ta:
Otóż dziś dostałam od Bożenki z bloga " Tu mieszka miłość", cenną przesyłkę- uszyte i wyhaftowane dwie poszewki na podusie. Jedną mogę pokazać bo jest moja, B jak Basia, ale też B jak Bożenka:-)
Druga ma " robić" za niespodziankę, więc jest schowana, ale wszystko w swoim czasie...


Bożence bardzo dziękuję. Robi to ślicznie i z prawdziwą radością- wiem o tym i dlatego takie upominki są dla mnie niezwykle cenne. To zupełnie coś innego niż kupić rzecz identyczną nawet. Myślę, że kiedyś i ja będę mogła tak ucieszyć Bożenkę.

A na weekend polecam szybkie ciasto z sezonowymi owocami, są pewnie rejony gdzie truskawki są soczyste i zdrowe...
5 żółtek utrzeć z 1 margaryną, cukrem waniliowym, szklanką zwykłego cukru, dodać wymieszane produkty sypkie, czyli: 1 szkl. mąki zwykłej, 1 szkl. krupczatki i 2 łyżeczki proszku do pieczenia. Na koniec wymieszać delikatnie z dobrze ubitą pianą z 5 białek. Wylać na blaszkę, ułożyć małe truskawki ( jeśli są duże- poćwiartować), upiec i posypać cukrem pudrem. Zanim goście przybędą- ciasto gotowe. A do tego kawa z cynamonem lub dobra herbata liściasta z gałązeczką świeżej mięty.

A teraz coś dla miłośników kwiatów, bo ich widok też napawa radością. Nasze róże bardzo ucierpiały w wyniku gradu i wielodniowego zalania wodą. A mimo to prezentują " ocalone piękno".

 Pienna- zwisająca, kwitnąca dwukrotnie tzw. powtarzająca kwitnienie.

Pienna kwitnąca od czerwca do pierwszych przymrozków.

Pienna- o miniaturowych kwiatach- kwitnie przez cały sezon, z różnym natężeniem.

A teraz pomyślcie Drodzy Czytelnicy tego bloga, kto i co sprawiło Wam dziś radość.
Wszak nie o wszystkim musimy mówić i pisać, są sprawy, które mają miejsce tylko w sercu...

15 komentarzy:

  1. piękne kwiaty, a ciasto przepysznie wygląda:) Pozdrawiam cieplutko:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Zgadzam sie z Twoim tytułem posta w pełnym tego słowa znaczeniu:)))Poszewki z hafcikami przepiękne!!! Piękne róże!!! Miłego weekendu

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się Halinko, że myślisz podobnie, to już nas jest- dwie:-)

      Usuń

  3. Dziś był piękny dzień:-) Życzę Ci Gosiu podobnych:-)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ciasto jak zwykle prezentuje się apetycznie- u nas już truskawek istny wysyp, więc pewnie i w niedzielnym cieście wystąpią w roli głównej:)
    A poszewka i róże- przepiękne:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Poszewka śliczna, róże również. U Ciebie jak zwykle przytulnie i swojsko. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  6. poszewka cudna :))))

    pozdrawiam ciepło

    OdpowiedzUsuń
  7. Basieńko o tym dzisiaj właśnie myślałam. A prezent jest przepiękny. Podziwiam talent, jakie to wszystko dopracowane. Uwielbiam takie delikatne ozdoby :)
    Uściski!!

    OdpowiedzUsuń
  8. ... a i zapomniałam o różach - zachwycające!

    OdpowiedzUsuń
  9. Bo życie składa się z drobiazgów, o których tak pięknie piszesz.
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Życzę Wam wszystkim wiele szczęśliwych drobiazgów na najbliższe dni i dziękuję za ciepłe słowa:-)

    OdpowiedzUsuń
  11. Bardzo pieknie powiedziane:"Szczęście ukrywa się w drobiazgach." Nie zawsze je ludzie dostrzegają wokół siebie, a szkoda. przepiekne te podusie, a róże - moje ukochane kwiaty, jedyne w moim mizernym ogródku, ktore daja mi w prezencie wspaniałe kwiaty. Ciasto wyglada smakowicie, ale obiecuje sobie nie jeść tyle słodkiego, więc nawet nie czytam przepisu, tylko uciekam wzrokiem w bok :) zycze miłej niedzieli! :) dobranoc.

    OdpowiedzUsuń
  12. A ja jakoś nie mogę ominąć słodkiego:-( niedobrze:-(((((( Pozdrawiam- dobrze:-))))))

    OdpowiedzUsuń
  13. Tak, a drugie- niespodziankowe- schowane!

    OdpowiedzUsuń